Witam.
Posiadam w domu chłodziarko-zamrażalkę Ariston typ: DF02X, model B450-VL ( na górze zamrażalka, poniżej chłodziarka w kolorze metalicznym). Wszystko było dobrze do dnia wielkich porządków. Lodówka została odsunięta po wcześniejszym rozmrożeniu, od ściany i odkurzaczem oraz szczotką przeczyściłem ją z tyłu. Po podłączeniu zamrażalka mrozi ok, w komorze chłodziarki jest około 17°C, agregat prawie cały czas pracuje.
Teoretycznie brak chłodziwa, ale czy to możliwe aby coś się rozszczelniła i gaz uciekł niemalże od ręki? Czy są tam może jakieś zabezpieczenia, które mogłem niechcący załączyć. Co i jak mam sprawdzić - bo nie uśmiecha mi się płacenie za napełnienie jeśli sytuacja miała by się powtórzyć. Jeśli rozszczelnienie powstało by gdzieś na widoku to można to jakoś poznać?
Pozdrawiam.
Posiadam w domu chłodziarko-zamrażalkę Ariston typ: DF02X, model B450-VL ( na górze zamrażalka, poniżej chłodziarka w kolorze metalicznym). Wszystko było dobrze do dnia wielkich porządków. Lodówka została odsunięta po wcześniejszym rozmrożeniu, od ściany i odkurzaczem oraz szczotką przeczyściłem ją z tyłu. Po podłączeniu zamrażalka mrozi ok, w komorze chłodziarki jest około 17°C, agregat prawie cały czas pracuje.
Teoretycznie brak chłodziwa, ale czy to możliwe aby coś się rozszczelniła i gaz uciekł niemalże od ręki? Czy są tam może jakieś zabezpieczenia, które mogłem niechcący załączyć. Co i jak mam sprawdzić - bo nie uśmiecha mi się płacenie za napełnienie jeśli sytuacja miała by się powtórzyć. Jeśli rozszczelnienie powstało by gdzieś na widoku to można to jakoś poznać?
Pozdrawiam.