Witam.
Na początek, nie da się zbudować stroboskopu z palnikiem wyładowczym żeby nic się nie grzało. Chociażby sam palnik będzie się nagrzewał i to nie źle, i musisz mu zagwarantować dobre chłodzenie (nie może być zabudowany np. pod małym kloszem i.t.p.).
Te stroboskopy J-23 mają taką konstrukcję że układ zasilania palnika (rezystor oraz kondensatory) mocno się grzeją, a przy dłuższej pracy rzędu paru minut wysadza kondensatory oraz pali ten rezystor drutowy 5W.
Jeśli chodzi o rezystor, to zastąp go kondensatorem 1,5 lub 2 µF na prąd przemienny i napięcie co najmniej 300V. Doskonale sprawują się kondensatory rozruchowe od silników elektrycznych, lub kondensatory MKT.
Jeśli chodzi o kondensatory elektrolityczne z których zasilany jest palnik, to dosyć dobrym rozwiązaniem jest zastąpienie ich kilkoma kondensatorami o mniejszej pojemności połączonymi równolegle, tak aby pojemność zastępcza była podobna do pojemności kondensatora oryginalnego, oraz usunięcie z nich foli z opisem. Takie rozwiązanie znacznie poprawia chłodzenie tych kondensatorów i wydłuża ich żywotność w układzie. Jeśli chcesz żeby się nie grzały te kondensatory, to zastąp ich kondensatorami MKT o podobnej pojemności jak oryginalne i napięciu co najmniej 350V. Te kondensatory mogą być już na prąd stały.
W szereg z tymi dwiema diodami prostowniczymi powinny być dane rezystory 1Ω 0,5W.
Takie zmiany w tym stroboskopie znacznie poprawiają jego żywotność oraz ciągły czas pracy, i zmniejszają intensywność nagrzewania się.
Pozdrawiam.