Ciężko opisać, ale spróbuję..
To działa tak, że zaznaczasz grupy jedynek (albo zer) w odpowiedni sposób, ale to pewnie wiesz. Bierzesz na pierwszy plan daną grupę, dajmy dla przykładu tą zaznaczoną na czerwono.. I teraz szukasz, które ze "zmiennych" a,b,c,d są wspólne dla całej grupy. Dla przykładu czerwonej:
Są tu dwie jedynki. Dla każdej z nich a=0, c=0 oraz d=1. Różnią się tylko wartością b, której nie uwzględniasz w implikancie. Jeśli zaznaczasz grupy "jedynek" wtedy dla 0 stawiasz "zmienną" zanegowaną, dla 1 analogicznie niezanegowane.. Tu masz więc ~a ~c d.
(Jeśli zaznaczasz grupy "zer", wtedy jest odwrotnie - wspólne zera nie są zanegowane, jedynki są. Wtedy też nie masz sumy iloczynów, lecz iloczyny sum i nie implikanty tylko implicenty, o ile mnie pamięć nie zawodzi:))
Dla zielonej grupy wspólne są b i c, więc wpisujesz ich iloczyn z brakiem negacji.