Wiem, że taki problem był wielokrotnie poruszany, ale w większości przypadków sprawa dotyczyła grafiki, a u mnie tak nie jest.
Opiszę wszystko od początku:
Komputer zresetował się podczas oglądania filmu, uruchomiłem go ponownie, kontynuuję film i wtedy znowu reset, ale nic nie wyświetlało się na monitorze. Od tego momentu po uruchomieniu komputera wszystko działa niby normalnie, ale monitor nic nie wyświetla.
Co zrobiłem:
Zresetowałem BIOS
Próbowałem inną grafikę oraz procek
Odłączyłem wszystkie kable i podłączyłem ponownie
Próbowałem różnych ustawień ramu (mam 2 kości próbowałem każdej z nich pojedynczo w każdym z możliwych slotów)
Niestety nic nie pomogło
Sprawdzałem monitor na innym komputerze i działa bez zarzutu.
Konfiguracja:
płytka ASUS P5B
procek Core2Duo E6300 1,86 Ghz
ram 2 x 512 MB DDR2 800Mhz Patriot
grafa GeForce 7600 GT Asusa 256 MB DDR3
zasilacz ThermalTake 480W
Co to może być? Liczę na waszą pomoc. Z góry dziękuję.
P.S. Jeżeli do rozpoznania problemu potrzebne są jeszcze jakieś informacje proszę pytać. Postaram się podawać na bieżąco.
Opiszę wszystko od początku:
Komputer zresetował się podczas oglądania filmu, uruchomiłem go ponownie, kontynuuję film i wtedy znowu reset, ale nic nie wyświetlało się na monitorze. Od tego momentu po uruchomieniu komputera wszystko działa niby normalnie, ale monitor nic nie wyświetla.
Co zrobiłem:
Zresetowałem BIOS
Próbowałem inną grafikę oraz procek
Odłączyłem wszystkie kable i podłączyłem ponownie
Próbowałem różnych ustawień ramu (mam 2 kości próbowałem każdej z nich pojedynczo w każdym z możliwych slotów)
Niestety nic nie pomogło
Sprawdzałem monitor na innym komputerze i działa bez zarzutu.
Konfiguracja:
płytka ASUS P5B
procek Core2Duo E6300 1,86 Ghz
ram 2 x 512 MB DDR2 800Mhz Patriot
grafa GeForce 7600 GT Asusa 256 MB DDR3
zasilacz ThermalTake 480W
Co to może być? Liczę na waszą pomoc. Z góry dziękuję.
P.S. Jeżeli do rozpoznania problemu potrzebne są jeszcze jakieś informacje proszę pytać. Postaram się podawać na bieżąco.