Witajcie,
Mam bramę wjazdową Wiśniowskiergo z ich automatem i szukam rozwiązania, jak zamontować otwieranie tej bramy z domu. Mam w ziemi przewód 4 x 1.5, z czego 2 żyły są już wykorzystane na zasilanie automatu 24V. Pozostają dwie dodatkowe żyły, do których oczywiście mogę podłączyć przycisk w domu, ale gdzieś słyszałem, że w przypadkach braku prądu, po ponownym włączeniu prądu - na tych dwóch wolnych przewodach może pojawić się jakieś zakłócenie powodujące chwilowe zwarcie, czyli w efekcie - niechciane otwarcie bramy. Nie mam już możliwości wkopania oddzielnego przewodu dla otwierania. Odległość - 25 m.
Inne rozwiązanie to zakup jakiejś radiolinii i do niej (konkretnie do pilota) w domu podpięcie przycisku bądź przycisków.
Czy bać się tych zakłóceń?
Michał
Mam bramę wjazdową Wiśniowskiergo z ich automatem i szukam rozwiązania, jak zamontować otwieranie tej bramy z domu. Mam w ziemi przewód 4 x 1.5, z czego 2 żyły są już wykorzystane na zasilanie automatu 24V. Pozostają dwie dodatkowe żyły, do których oczywiście mogę podłączyć przycisk w domu, ale gdzieś słyszałem, że w przypadkach braku prądu, po ponownym włączeniu prądu - na tych dwóch wolnych przewodach może pojawić się jakieś zakłócenie powodujące chwilowe zwarcie, czyli w efekcie - niechciane otwarcie bramy. Nie mam już możliwości wkopania oddzielnego przewodu dla otwierania. Odległość - 25 m.
Inne rozwiązanie to zakup jakiejś radiolinii i do niej (konkretnie do pilota) w domu podpięcie przycisku bądź przycisków.
Czy bać się tych zakłóceń?
Michał