Mam problem.
Monitor LG FLATRON 775FT wstaje, włącza się zielona dioda, pojawia się obraz bootowania, po przejściu BIOSU przy starcie systemu Win 98 monitor dostaje jakby zakłóceń, pasów i pojawia się kompletnie szary ekran, diody zaczynają migać na włączniku na zielono-pomarańczowo-czerwono.
Słychać przy przejściu w szary ekran cykanie, jakby próbował się załączyć.... nie wiem dokładnie nie znam się na elektronice.
Ktoś ma jakiś pomysł co to może być ??
Dodam że monitor nie był używany z rok, stał jednak w suchym pokoju. Monitor miał już wymieniane trafo na oryginalne (nie chińszczyznę która pada po miesiacu) i działał do tej pory bardzo dobrze.
EDIT:
Nie pokazuje OSD ale reaguje na wciskanie przycisku OSD resetem/pojawieniem się szarego ekranu.
Na spokojnie patrząc i trzymając go włączonego jakiś czas, widzę że próbuje się jakby uruchamiać, resetuje się często i coś pstryka w jego środku. Po czym dioda staje się zielona, potem na przemian czerwona i tak w kółko, jakby się resetował co kilka sekund.
Zawsze po włączeniu go pierwszy raz pokazuje się obraz normalnie. Potem po 5-10 sek. dostaje głupawki, szarzeje, resetuje, pstryka...
Pomocy!
Monitor LG FLATRON 775FT wstaje, włącza się zielona dioda, pojawia się obraz bootowania, po przejściu BIOSU przy starcie systemu Win 98 monitor dostaje jakby zakłóceń, pasów i pojawia się kompletnie szary ekran, diody zaczynają migać na włączniku na zielono-pomarańczowo-czerwono.
Słychać przy przejściu w szary ekran cykanie, jakby próbował się załączyć.... nie wiem dokładnie nie znam się na elektronice.
Ktoś ma jakiś pomysł co to może być ??
Dodam że monitor nie był używany z rok, stał jednak w suchym pokoju. Monitor miał już wymieniane trafo na oryginalne (nie chińszczyznę która pada po miesiacu) i działał do tej pory bardzo dobrze.
EDIT:
Nie pokazuje OSD ale reaguje na wciskanie przycisku OSD resetem/pojawieniem się szarego ekranu.
Na spokojnie patrząc i trzymając go włączonego jakiś czas, widzę że próbuje się jakby uruchamiać, resetuje się często i coś pstryka w jego środku. Po czym dioda staje się zielona, potem na przemian czerwona i tak w kółko, jakby się resetował co kilka sekund.
Zawsze po włączeniu go pierwszy raz pokazuje się obraz normalnie. Potem po 5-10 sek. dostaje głupawki, szarzeje, resetuje, pstryka...
Pomocy!