logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Bearden Collector - Kolektor Darmowej Energii Beardena

Dadas123 03 Gru 2008 20:57 5840 6
REKLAMA
  • #1 5814511
    Dadas123
    Poziom 13  
    Posty: 63
    Ocena: 10
    Znalazłem ciekawą informację.

    Niejaki Tom Bearden opisuje zasadę pewnego urządzenia, które mialoby produkować darmową energię. Jest to urządzenie elektroniczne, które wykorzystuje przepływ energii (Poynting S-Flow) w próżni podczas krótkiej fazy przejściowej w przewodniku (the relaxation time in a conductor), gdy źródlo jest podłączone do obciążenia.

    Tom Bearden twierdzi, że gdy źródło zasilania pradu stałego (a dipole) jest podłączone do obciążenia, to najważniejszą częścią tej zasady jest informacja przekazywana temu obciążeniu z prędkością światła przez ten S-Flow. S-Flow jest czystą energią siły elektromotorycznej (EM), która przepływa w przestrzeni i na zewnątrz przewodnika. Ta energia jest darmowa lub wolna (free) i tylko ta część musi zostać użyta jako "darmowa przekąska". Zaraz po tej bardzo krótkiej chwili, kiedy przełącznik zostaje zamknięty (faza przejściowa), prąd zaczyna płynąć w obwodzie. Ta faza przejściowa zwie się Relaxation Time. Dla miedzi, relaxation time jest niesamowicie krótki, około 1,5x10do-19-tej sekundy. Kiedy prąd płynie (faza stała), to obwód konsumuje energię ze źródła i rozprasza energię zgodnie z efektem Joula - tej fazy nie chcemy używać.

    Tak więc, zdaniem Beardena, żeby uzyskać darmową energię potrzebujemy naładować "Kolektor" w trakcie jego "relaxation time", a następnie przełączyć ten Kolektor na obciążenie, tuż zanim elektrony zaczną płynąć w obwodzie.

    Kolektor musi być wykonany z materiału przewodzącego, którego relaxation time jest dłuższy niż miedzi. Tom Bearden zastosował "Degenerate Semiconductor" o czasie relaksacji około 1ms. Wykonany był z 98% aluminium i 2% żelaza.

    Degenarate semiconductor określony jest jako półprzewodnik dla którego poziom Fermiego został umiejscowiony albo w powłoce walencyjnej, albo w powłoce przewodzącej powodując, że materiał zachowuje się jak metal.

    Relaxation time określony jest następująco:
    W przewodniku znajduje się duża liczba luźno związanych elektronów, które nazywamy wolnymi elektronami lub elektronami przewodzącymi. Reszta materiału to zbiór ciężkich jonów dodatnich. Te jony wciąż drgają wokół swojej średniej pozycji. Średnia amplituda tych drgań zależy od temperatury. Od czasu do czasu wolny elektron koliduje lub w inny sposób wchodzi w interakcję z jonem dodatnim. Prędkość i zwrot tego elektrou zmienia się przypadkowo w trakcie takiego zdarzenia. W wyniku tego elektrony poruszają się zygzakiem. Średni czas pomiędzy dwoma takimi następującymi po sobie kolizjami nazywamy czasem relaksacji.

    Kolektor Beardena ładuje się stosując metodę ładowania napięciem piłokształtnym za pomocą generatora napięcia piłokształtnego (ramp voltage generator), jaki jest powszechnie stosowany w wysoko wydajnych systemach CMOS o niskim poborze mocy, które wykorzystują Adiabetic Charging Method. Za pomocą tej metody ładowania bardzo małe ilości energii są wymagane do naładowania Kolektora. Jeżeli tym Kolektorem byłby zwykły kondensator, to sprawność wynosiłaby około 100%. W wypadku Kolektora Beardena ta metoda jest używana jedynie do przekazania różnicy potencjałów. Czas trwania impulsu napięcia piłokształtnego musi być mniejszy niż czas relaksacji zastosowanego Kolektora. Tak, żeby w obwodzie nie płynął żaden prąd (dQ/dt ~ 0) w trakcie sekwencji ładowania. Gdy Kolektor zostanie w pełni naładowany, wszystkie wolne elektrony uzyskają potencjał, mają swoją własną energie kinetyczną uzyskaną jedynie z potencjału wytworzonego przez S-Flow. W następnym kroku używamy tych elektronów z potencjałem przełączając obwód na obciążenie. W tym momencie Kolektor jest Źródłem Darmowej Energii i zachowuje się jak źródło pradu stałego energetyzowane jedynie przez S-Flow pierwotniego źródła (V1 w animacj przedstawionej poniżej).

    Należy kliknąć, żeby zobaczyć animację w gif

    Bearden Collector - Kolektor Darmowej Energii Beardena

    Co o tym sądzicie?

    Niech mi ktoś wyjaśni, czy to może działać.

    Jak coś takiego praktycznie przetestować?

    Jakie elementy użyć - prosze o konkrety, jak dla laika.

    Czekam na odzew!
  • REKLAMA
  • #2 5815830
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    po autoraze -Naudin mozna spodziewac sie , uklad dziala tyle ze niekoniecznie jest zrodlem darmowej energii , bardzo ciekawe podejscie do tematu tylko potrzeba poszukac informacji o prawidlowosci zjawisk wystepujacych w tym stopie Al-Fe , pytanie dlaczego nie Ge lub Si poedobne zjawiska co do ruchliwosci jonów a sprawnosc powinna byc wyzsza bo gorzej przewoda prad.
  • REKLAMA
  • #3 5816158
    Dadas123
    Poziom 13  
    Posty: 63
    Ocena: 10
    Nie wiem czy nie może być? Być może, że może być. Tu chodzi głównie o ten charakterystyczny czas relaksacji dla takiego półprzewodnika/kolektora, który powinien być większy niż dla miedzi czyli > 1,5x10do-19tej sekundy.

    Thomas Bearden proponuje 98% aluminium i 2% żelaza, bo czas relaksacji takiego materiału wynosi ok. 1ms.

    Rozumiem, że takie ograniczenie może narzucać konstrukcja generatora napięcia piłokształtnego a także konstrukcja tych przełączników, chociaż co do tych przełączników, to pewnie potrzebne by było jakieś rozwiązanie elektroniczne.

    Chcę coś takiego zbudować i przetestować, tylko że moja przygoda zawodowa i amatorska z elektroniką skończyła się w 1989 roku i od tego czasu jedyne co robiłem to ew. lutowałem kabelki, albo jakiś zimny lut w radiu.

    Potrzebuję praktycznej pomocy od kogoś, kto jest na bieżąco.

    I jeszcze dodam, że jeżeli by kogoś to zainteresowało, to ideę tą znalazłem tutaj>> http://jnaudin.free.fr/html/tbfrenrg.htm

    A naukowa podstawa tego układu oraz innych jest wyjaśniona tutaj>>
    http://www.cheniere.org/techpapers/index.html

    A w szczególności tutaj>> http://www.cheniere.org/techpapers/electromagnetic.pdf
  • REKLAMA
  • #4 5816220
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    nie wiem gdzie tu ma byc dodatni bilans energetyczny bo najpierw wkladamy porcje energii porzadkujaca elektrony a potem ich rozpraszanie-drgania odzyskujemy podobnie jak w cewce , dlaczego mamy jej uzyskac wiecej?
    Chyba , ze cieplo otoczenia (drgania zalezne od temperatury) zostaje zuzyte do rozproszenia elektronow i to jest ta dodatnia energia tylko czy jest ona wieksza od tej wlozonej?
  • REKLAMA
  • #5 5816333
    Dadas123
    Poziom 13  
    Posty: 63
    Ocena: 10
    submariner:

    Przeczytaj jeszcze raz dokładnie zasadę działania tego układu. Przecież to proste:
    Do ładowania tego Kolektora masz się zmieścić w tym czasie relaksacji, czyli prądu pobierzesz co najwyżej tyle, ile potrzebuje sam generator napięcia piłokształtnego, żeby działał.

    Obciążenie zasilasz z ładunku tego Kolektora, a wtedy obwód źródło-Kolektor jest otwarty, więc ze źródła nie pobierasz żadnego prądu.

    Ponownie, gdy zamknięty jest obwód ładowania Kolektora, to potrzeba tylko tyle prądu, ile zużyje generator napięcia piłokształtnego, a to można zrobić tak, żeby ten prąd był minimalny.

    Ale, ale - ja nie potrzebuję dywagacji i teoretyzowania, tylko konkretnej pomocy, co do technicznych i praktycznych rozwiązań.

    Czyli konkretnie:

    1. Konkretny Kolektor - jakie tutaj użyć elementy, czy też może być kondensator elektrolityczny, jakie są czasy relaksacji?
    2. Schemat lub gotowy generator napięcia piłokształtnego o impulsie albo regulowanym albo ustawionym zgodnie z czasem relaksacji Kolektora (czyli 2. zależy od 1.)
    3. Schemat lub gotowe rozwiązanie układu typu SWITCH umożliwiającego odpowiednio szybkie przełączanie obwodów z uwzględnieniem różnego zakresu mocy odbiornika (obciążenia). Najlepiej zgodnie z pierwotnym opisem. (czyli znowu 3. zależy od 2. i od 1.)

    Nie chodzi o to, że miałbym od razu wykonać urządzenie overunity, chociaż bardzo bym się cieszył, gdyby tak wyszło.

    Ale jeżeli dzięki temu uzyskam oszczędność zużycia prądu z gniazdka (licznika) jakąkolwiek, to już będzie coś, nad czym trzeba sie poważniej zastanowić.

    Więc, proszę was bardzo, nie potrzebne jest mi teoretyzowanie, czy to ma sie udać, czy nie, bo takiego teoretyzowania, to w elektrodzie jest aż za nadto. Każdy "mądry" przedstawia swoje "teorie".

    Ja proszę o konkretną pomoc, a o wynikach poinformuję.
  • #6 5816819
    Fyszo
    Poziom 37  
    Posty: 3987
    Pomógł: 223
    Ocena: 115
    Przypomina przetwornicę tylko cewka jest jednozwojowa... a ta technika istnieje od początków elektroniki... tu zastosowano specyficzną cewkę...
  • #7 6015062
    kybernetes
    Poziom 39  
    Posty: 5247
    Pomógł: 426
    Ocena: 1483
    Nie ma zadnej "darmowej energii", jest po prostu energia zgromadzona w polu magnetycznym , tak jak to zauwazyl kolega Fyszo. Podczas "ladowania" obwod gromadzi te energie, podczas "rozladowania" oddaje do obciazenia, klasyka..

    Kolego dadas123, przeczytaj jak dziala klasyczny uklad zaplonowy, tu mamy do czynienia z identyczna sytuacja. Stop glinu i zelaza nie jest polprzewodnikiem, to zwykly metal, ktorego wlasnosci sa zapewne czyms przejsciowym pomiedzy duraluminium a czystym aluminium, zadne tajemnicze zjawiska tam nie zachodza.

    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy koncepcji urządzenia opisanego przez Toma Beardena, zwanego Bearden Collector, które rzekomo ma generować darmową energię wykorzystując przepływ energii Poyntinga (S-Flow) w próżni podczas krótkiej fazy przejściowej (relaxation time) w przewodniku. Kluczowym elementem jest wykorzystanie informacji przekazywanej z prędkością światła przez S-Flow, co ma umożliwić pobór energii bez bezpośredniego zużycia prądu ze źródła podczas zasilania obciążenia. Proponowany stop aluminium z żelazem (98% Al, 2% Fe) ma charakteryzować się dłuższym czasem relaksacji (~1 ms) niż miedź, co jest istotne dla działania układu. W dyskusji pojawiają się wątpliwości dotyczące rzeczywistego bilansu energetycznego, porównania do klasycznych układów magazynowania energii w polu magnetycznym oraz pytania o praktyczne aspekty konstrukcji, takie jak dobór elementów (np. kondensatory elektrolityczne), schematy generatorów napięcia piłokształtnego oraz przełączników zdolnych do pracy w wymaganym czasie relaksacji. Wskazuje się, że stop Al-Fe nie jest półprzewodnikiem, a zjawiska w nim zachodzące mogą być przejściowe i niekoniecznie prowadzą do nadwyżki energii. Propozycje konstrukcyjne wymagają wsparcia technicznego i praktycznego testowania, a obecne opinie sceptycznie odnoszą się do idei darmowej energii, wskazując na klasyczne zasady fizyki i magazynowanie energii w polu magnetycznym.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA