ozzman napisał: Witam,
chciałem zapytać co myślicie o tych spawarkach?? Którą wybrać i do jakiej ceny warto licytować. Może ktoś z Was ma którąś z nich... Proszę o Wasze opinie.
Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
A napisz wogóle co chcesz spawać ??
Tigiem robi sie spawy jakościowe, spawa sie na jakość a nie na ilość, spawanie tą metodą nie jest tanie, idzie dużo drogiego Argonu, spawać można praktycznie wszystko co tylko może być spawalne ale spawa sie tym głównie kwasiaki i aluminium, bo to sie opłaca tą metodą, stal czarną rzadko. Swietnie sie sprawdza przy małych precyzyjnych rzeczach gdzie nie używa sie materiału dodatkowego, tutaj wystarczy spawanie samym łukiem, po prostu sie rozlewa krawędzie materiału spawanego. Dodam że tą metodą spawają między innymi promy kosmiczne NASA. Spawy są najlepszej jakośći, najmocniejsze i najładniejsze, ale metoda ta wymaga wprawy i dwóch nietrzęsących sie rąk

.
Migomatem robi sie spawy na ilość, jak sie spawa dużo i szybko to tylko Mig/Mag, jest 4 razy szybszy niż Tig i dużo tańszy, CO2 jest tani i idzie go mniej niż Argonu przy Tigu, ale za to spawy są gorsze i nie wszystko da sie pospawać. Migomaty są najpopularniejsze ze wzgledu na koszta eksploatacji i w miare dobrej jakośći spoiny. Spawa sie w zasadzie tylko jedną reką, a uchwyt mozna sobie oprzeć o materiał jak sie komuś ręka trzęsie, nie wymaga wielkiej wprawy, po godzienie nauki już powinno coś ci wychodzić. Na pewno ta metoda jest lepsza niż tradycyjna MMA.
Także wszystko zależy co chcesz spawać, bo jeśli rzeczy wartościowe i na jakość no to Tig, a jeśli jakieś rury na balustrady, konstrukcje stalowe, blacharke samochodwą itd.. itp.. to MAG.
A jesli chodzi o ten inwerter 315A to sobie odpusc, po pierwsze takimi prądami sie praktycznie wogóle nie spawa, przynajmniej nie takie rzeczy gdzie ten akurat chinski sprzęt by znalazł zastosowanie, a po drugie nie zawsze jest dostęp do 3 faz. Do tej metody najlepiej miec małą przenośną inwerterową spawarke jednofazową koniecznie z bezstykowym zajarzaniem łuku HF do 160A wystarczy. Przy prądach powyżej 150A niezbedne jest chłodzenie wodne, a to już komplikuje i podraza mocno sprzęt, bo trzeba miec inny uchwyt i dodatkowo chlodnice ktora tania nie jest. Tigiem najczęsciej spawa sie małymi prądami, rzędu 70A, jeszcze zależy co, bo niekiedy potrzeba i 300A ale to już z reguły aluminium i odpowiednia spawarką AC. Dobrze też żeby spawarka miała możliwosc regulacji prądu od 10A i mniej, bo niekiedy sie to przydaje, przy jakichs naprawach małych rzeczy.
A jesli migomat to patrz zeby miał przynajmniej te 160A w cyklu 100%. Ten z aukcji prawdopodobnie byłby całkiem możliwy, ale za mało zdjęć.