Po kolei- auto zamykałem kluczykiem (czarny bez kropki czerwonej i bez przycisków-pilot oddzielny). Najpierw wysiadła wkładka w drzwiach pasażera,następnie od strony kierowcy.Byłem zmuszony otworzyć za pomocą pilota,otwarłem bez problemu lecz załączył się alarm.Aby go wyłączyć ,usunąłem bezpiecznik Nr 25 alarm przestał wyć a centralny działał przez 2 dni no i zamilkł.Centralka siemensa podejrzewam że fabryczna,czujki w słupkach i dioda czerwona przy zegarku.Pytanie-czy centralka ma jakieś podtrzymanie napięcia (wyjęty bezpiecznik 25 ) czy aby nie załączył się alarm muszę przekręcić kluczykiem wkładki.