logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Spalony TDA7294 po podłączeniu dwóch kości - co mogło pójść nie tak?

Danios16 28 Lut 2009 22:22 1634 8
REKLAMA
  • #1 6219220
    Danios16
    Poziom 12  
    Posty: 85
    Ocena: 1
    Odpalałem dzisiaj wzmacniacz na dwóch kościach TDA 7294. Przed uruchomieniem ich obu na raz sprawdziłem podłączając najpierw jedną kość(40mA spoczynkowy 0V na wyjściu), następnie odłączyłem i podłączyłem drugą pomiary wykazały to samo. Zadowolony, że wszystko OK. Podłączyłem oba wzmacniacze do zasilacza i włączyłem zasilanie. Od razu spaliło bezpieczniki w zasilaczu (6,3A) i poczułem kupę smrodu. NA scalaku pojawił się tak jakby zaciek z kalafonii. Druga kość OK właśnie słucham i sprawuje się doskonale. Dlaczego poszła kostka, skoro minutę wcześniej sprawdziłem i była OK, a po podłączeniu razem z drugą chyba się spaliła (boję się jej znowu podłączać bo jeszcze zasilacz mi spali, a skończyły mi się bezpieczniki). Wszystko na 100% podłączone prawidłowo< sprawdzałem kilka razy wzrokowo i miernikiem cyfrowym> Ech muszę znowu wszystko rozbebeszyć !@#$%.

    No myślałem, że tą kość to wszyscy na wylot znają. Schemat jest w nocie katalogowej. Ja jednak kierowałem się układem Norda Ne022. A tu schemat http://www.nikomp.com.pl/zestawyN/N-022.htm " target="_blank" rel="nofollow noopener ugc" class="postlink inline" title="" > http://www.nikomp.com.pl/zestawyN/N-022.htm
    Ach pomierzyłem trochę i okazuje się, że ktoś wcisnął mi zamiast 47k, opornik 4,7k (chodzi o R7 i R8 ). Ale one są od STBY i MUTE, to raczej nie powinno powstać takie zwarcie. Zresztą jak pisałem podłączałem pojedynczo kości i nic się złego się nie działo.

    [Etaty wróżek zostały zlikwidowane w ramach oszczędności. Gdzie są schematy połączeń? Mariusz Ch.]

    Dodano po 3 [godziny] 30 [minuty]:

    Wylutowałem scalaka, po krótkich pomiarach okazało się, że ma zwarty m.in V+ z V- z wyjściem na głośnik z bootstrapem. Czyli na pewno końcówka poszła na tamten świat. Układ opóźniający załączanie kolumn, który dałem mimo, że niektórzy piszą, że jest zbędny, bo końcówka ma go sama w sobie, uratował moją kolumnę. Ustawiony jest na 4-5 sek, na szczęście zdążyły przepalić się bezpieczniki w zasilaczu.
    Obejrzałem ścieżki drukowane i nic nie znalazłem. Nie ma zwarcia ani jakichkolwiek nieprawidłowości. Przemierzyłem wszystkie elementy i wszystko OK (oczywiście oprócz tych R7 i R8 ). Czy to możliwe, że układzik tak bez powodu się ugotował? Był to raczej oryginał dałem za niego koło 15zł. Jak pech to pech, będę musiał zakupić nową końcówkę :cry::cry:
  • REKLAMA
  • #2 6221110
    Dar.El
    Poziom 41  
    Posty: 5450
    Pomógł: 750
    Ocena: 887
    Witam
    Nie podałeś napięcia zasilającego, powyżej 35V producent nie gwarantuje działania układu przeciw zwarciowego. Jak scalaki warte 5zł kupujesz po 15zł to twoja strata.
  • REKLAMA
  • #3 6221228
    Danios16
    Poziom 12  
    Posty: 85
    Ocena: 1
    Wiem, że ten scalak teraz kosztuje 6 zł. Ja go kupowałem z 1,5 roku temu. Jakoś straciłem wenę twórczą i kasową na rok. Dopiero ostatnio wznowiłem pracę nad wzmacniaczem i jest już prawie na ukończeniu, a tu taki pech :|
    Napięcie jakie podaje na kostki to około +34V -34V (trafo 2x24).
  • REKLAMA
  • #4 6221391
    januss73
    Poziom 32  
    Posty: 1618
    Pomógł: 193
    Ocena: 55
    Masz Zwarte masy na wyjściach głośnikowych?
  • #5 6221491
    Danios16
    Poziom 12  
    Posty: 85
    Ocena: 1
    Masy prowadziłem oddzielnie.Wzorowałem się na płytce Ne022 tą z linku w pierwszym poście. Od gniazda bananowego masa wchodzi tam gdzie jest na płytce wyjście OUT (oczywiście podłączona do GND). I główną masą układu jest podprowadzona do zasilacza. Podobnie jest w drugim kanale. Obie masy spotykają się w zasilaczu przy kondensatorach filtrujących.
  • REKLAMA
  • #6 6221636
    januss73
    Poziom 32  
    Posty: 1618
    Pomógł: 193
    Ocena: 55
    Na płytce masz 2 podwójne wyjścia GND/OUT. Z nich idą kable na głośniki, u ciebie na opóźnione załączanie. Pytałem Czy GND z tych wyjść jest gdzieś zwarte, np na przekaźniku, albo na gniazdach głośnikowych? (często się tak robi np aby jednym pojedynczym przekaźnikiem rozłączyć oba głośniki)
  • #7 6221731
    Danios16
    Poziom 12  
    Posty: 85
    Ocena: 1
    Sory nie zrozumiałem pytania. A więc GND podłączone jest bezpośrednio do gniazda bananowego. Oczywiście mam oddzielne gniazda od lewego i prawego kanału. Więc tak jak pisałem masa połączona jest dopiero w zasilaczu. Zakupiłem gotowe opóźnianie NE085N.
    http://www.nikomp.com.pl/opisy/ZEAJ0/ZEAN0850.htm Podłączyłem wyjście z wzmacniacza do WY i z GŁ do gniazda bananowego. Podobnie drugi kanał. Więc załączany jest tylko przewód sygnałowy.
  • #8 6222139
    pepitto
    Poziom 18  
    Posty: 379
    Pomógł: 19
    Ocena: 162
    Widocznie kostka była trefna, skoro 2ga działa ok, przecież pracują w niemal identycznych układach. Jakby coś było nie tak to by poszły obydwie. "opóźniacz" powinien załączać mase wyjść głośnikowych nie sygnał (przynajmniej ja tak robiłem) pzdr. pepi
  • #9 6222595
    Danios16
    Poziom 12  
    Posty: 85
    Ocena: 1
    W instrukcji pisało, żeby do WY przykręcić przewód z wyjścia wzmacniacza. Tda 7294 ma jedno wyjście głośnikowe-sygnałowe, drugie to masa układu. Ja podłączyłem sygnał. Działa idealnie żadnych trzasków podczas załączania i wyłączania. A co tymi opornikami mogą zostać te 4,7k?

Podsumowanie tematu

✨ Podczas uruchamiania wzmacniacza z dwoma układami scalonymi TDA7294 doszło do spalenia jednej z kości i przepalenia bezpieczników zasilacza (6,3A). Pojawił się zapach spalenizny oraz widoczny zaciek na scalaku. Pojedyncze testy obu układów wykazały poprawne działanie przy napięciu zasilania około ±34V (transformator 2x24V). Układy były podłączone zgodnie ze schematem z noty katalogowej oraz wzorowane na płytce Nord NE022. Masa była prowadzona oddzielnie dla każdego kanału i łączona dopiero przy zasilaczu, a wyjścia głośnikowe nie były zwarte. Do opóźnionego załączania głośników zastosowano moduł NE085N, podłączając sygnał wyjściowy wzmacniacza do wejścia opóźniacza, co działało bez zakłóceń. Podejrzewa się, że uszkodzona kość mogła być wadliwa fabrycznie, gdyż druga pracuje poprawnie w identycznym układzie. Zwrócono uwagę, że producent nie gwarantuje ochrony przeciwzwarciowej powyżej 35V, a także że opóźniacz zwykle powinien załączać masę wyjść głośnikowych, a nie sygnał.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA