Witam.
Naszukałem się trochę na forum i już całkiem zgłupiałem. Nie wiem czy do wymiany jest termostat, czy też wystąpił znaczny ubytek gazu ewentualnie całość się już nie nadaje do niczego
Postaram się opisać problem i zaistniałą sytuację:
Lodówka od pewno czasu zaczęła mieć mocno oszronioną ściankę tylną (w chłodziarce), lecz działała normalnie. Dziś po dość długim rozmrażeniu nie udało się wsadzić półek szklanych. Przyczyną była wypchnięta ścianka tylna (ta co przed tem była cały czas oszroniona mocno). Po naciśnięciu coś sykło i zaczął uciekać gaz/powietrze przez taki mały otworek na dole ów ścianki. Ścianka wróciła do swego standardowego położenia i udało się włożyć półki
lodówka ruszyła.
Niestety lodówka przestała chłodzić (w chłodziarce ciepło) natomiast w zamrażalniku jest zimno (działa) i w dodatku sprężarka zaczęła wyłaczać się dość rzadko
Na koniec mogę tylko dodać, że w lodówce jest jeden agregat, ma około 4lat i nigdy nie była naprawiana. Co może jej dolegać??
Naszukałem się trochę na forum i już całkiem zgłupiałem. Nie wiem czy do wymiany jest termostat, czy też wystąpił znaczny ubytek gazu ewentualnie całość się już nie nadaje do niczego
Lodówka od pewno czasu zaczęła mieć mocno oszronioną ściankę tylną (w chłodziarce), lecz działała normalnie. Dziś po dość długim rozmrażeniu nie udało się wsadzić półek szklanych. Przyczyną była wypchnięta ścianka tylna (ta co przed tem była cały czas oszroniona mocno). Po naciśnięciu coś sykło i zaczął uciekać gaz/powietrze przez taki mały otworek na dole ów ścianki. Ścianka wróciła do swego standardowego położenia i udało się włożyć półki
Niestety lodówka przestała chłodzić (w chłodziarce ciepło) natomiast w zamrażalniku jest zimno (działa) i w dodatku sprężarka zaczęła wyłaczać się dość rzadko
Na koniec mogę tylko dodać, że w lodówce jest jeden agregat, ma około 4lat i nigdy nie była naprawiana. Co może jej dolegać??