Dzielę dostęp do internetu (kablówka) do 3 kompów za pomocą routera D-Link . 2 kompy są stacjonarne, 1 to laptop. Do ostatniego czasu wszystko pięknie chodziło (a chodzi już jakieś 2 lata). Zakupiłem nowy komputer, zainstalowałem XP SP2, sterowniki i oprócz FireFoxa nic więcej nie instalowałem. Odłączyłem kabel od "starego" kompa i podłączyłem do nowego. I zaczęły się problemy: "to połączenie ma ograniczoną łączność...". Pomyślałem, może wtyczka? Zmieniłem na jednym końcu, zmieniłem na drugim końcu (13m) i ciągle to samo. Podłączam laptopa pod ten sam kabel - to samo !!!. Idę z laptopem do routera, biorę inny kabel (dużo krótszy), tamten 13metrowy odłączam, do tego samego portu podłączam ten krótki i...net śmiga w laptopie. Zmieniam porty w routerze - w laptopie wszystko działa. Pomyślałem, że może sygnał jest za słaby, router się "wypalił" i nie może pracować na taką odległość. Idę do sklepu i kupuję drugi router D-Link (z opcją bezprzewodową), instaluję i...znowu to samo, na wszystkich kompach jest net, tylko nie na tym 13m kablu i nowym komputerze. Podłączam do 13m kabla mój poprzedni komputer i...net działa. Nic z tego nie rozumiem, pomóżcie proszę ! W "starym" kompie mam zintegrowaną kartę Intela, w "nowym" zintegrowaną nVidii, w laptopie Realteka. Na 13m kablu działa tylko Intel - dlaczego ???
Nadmienię jeszcze, że układ przewodów we wtyczkach sprawdzałem. Zarówno w jednej, jak i drugiej jest dokładnie ten sam (wzorowałem się na kablu fabrycznym z routera)
Przemo
Nadmienię jeszcze, że układ przewodów we wtyczkach sprawdzałem. Zarówno w jednej, jak i drugiej jest dokładnie ten sam (wzorowałem się na kablu fabrycznym z routera)
Przemo