Witam wszystkich. Mam taki problem z tym monitorem: jakiś czas temu na monitorze zaczęły pojawiać się zakłócenia w formie fali z kaszką która pływała z góry na dół. Wczoraj monitor umarł zaraz po włączeniu. Słychać było tylko próbującą wstać przetwornicę która wydawała dzwięki w formie" pik... pik... pik..." Zacząłem szukac na forum i wziąłem lutownicę i miernik w ręce no ale niestety nic to nie dało. Oto do czego doszedłem: wymieniłem prawie wszystkie elki przed i za transformatorem przetwornicy jednak nic to nie dało zacząłem mierzyć i znalazłem zwarcie na kondensatorze c619 (220uF/250V) Wylutowałem go i idąc analogicznie sprawdziłem diode d621 poprzez jej wylutowanie. Dioda okazała się dobra jednak, zanim ją wlutowałem spróbowałem odpalić monitor, no i faktycznie zadziałał. (zapaliła sie zielona dioda i pstryknął przekaźnik) Jednak zanim zdążyłem wziąć miernik to wyparował mi kondensator c620 który zamiast 100uF/100V wlutowałem jakimś cudem 1000uF/35V (błedy się zdażają )
Wlutowałem wóczas stary kondensator no i przetwornica na nim nie wstaje:( Może ma ktoś jakieś sugestie albo pomysły co dalej bo mi się skończyły. Pozdrawiam