Przewody brązowe na lampie musisz rozdzielić na osobne listwy. Na jednej listwie będą dwa, a na drugiej jeden (konfiguracja obojętna). Czarny fazowy przychodzący z wyłącznika pod jedną listwę (kostkę) z brązowymi, a brązowy z wyłącznika (fazowy) pod drugą kostkę z przewodem brązowym.
Jeśli niebieski to N, to oczywiście pod niebieskie lampy (pozostają bez zmian). Żółto zielony pod zacisk uziemiający lampy.
EDIT: Pamiętaj, żeby lampę podłączać po wyłączeniu i sprawdzeniu zaniku napięcia. Jeśli masz możliwość, to wcześniej sprawdź miernikiem czy jest napięcie między ż/zielonym, a którymś z przewodów fazowych (gdy napięcie jest załączone). Jeśli jest, to dobrze- znaczy, że przewód ż/zielony podłączony jest tam gdzie trzeba