Święte słowa aczkolwiek przykre - czekać i zbierać pieniądze. Na początku też tak miałem od tak sobie migały raz na ileś tygodni, niestety zlekceważyłem to a później już było tylko coraz gorzej. Zaczęło się miganie coraz częściej potem w trakcie prania , następnie pranie , które powinno trać 1,5 h trwało prawie 3h, wylewanie wody kiedy chciała i wiele innych różnych przypadków. Dziś właśnie się doczekałem tego o czym pisze kolega, pojawił się konkretny komunikat w postaci zakodowanego migania kontrolek. I właśnie ogarnia mnie przerażenie bo z kodu (F03) niby wynika(f03 lights 3&4 Ntc fault) uszkodzenie czujnika NTC więc zabrałem się za robotę. Niestety nie znam parametrów fabrycznych tego termistorka i tu zaczynają się schody. Rezystancja NTC wynosi około 16kohm czy to dobrze nie mam pojęcia ale napewno zachowuje się poprawnie ponieważ po podgrzaniu rezystancja spada, a następni rośnie gdy zaczynam go ochładzać. Do serwisu jak mam iść to aż mnie trzęsie bo wiem jak te h.......... robią wymienią pierdołkę za 6 PLN a skasują 100 PLN, ale chyba nie będę miał wyboru !!!!!!
Widziałem tu na forum elektrody dokładnie taki sam problem jak mój i koleś potwornie mnie zmartwił - zakończyło się wymianą całego modułu za 400PLN. Ja jeszcze chyba spróbuje kupić nowy NTC (12PLN).
Mam nadzieję że nie wystraszyłem kolegi i życzę pomyślności z praleczką.
(objawy jakie u mnie wystąpiły:
25 sekund po włączeniu wtyczki do gniazdka cyka jakiś przekaźnik, miga czerwona kontrolka i jednocześnie nieco wolniej dwie zielone 1 i 2 licząc od prawe, uruchamia się pompa wypompowująca wodę - jedyne co mogę zrobić to wyjąć wtyczkę)
pozdrawiam