qurcze właśnie męcze sięz akai am-m800 czyli troszke inny ale chyba bardzo podobny. mam to samo. Nie reaguje na start. Jak narazie to : wymieniłem kwarc i nic to nie dało. Na starym kwarcu, kiedy dotykałem wkrętakiem nóżki kwarcu to jakoś to zaczynało przez chwile chodzić (mrugały ledy i reagował na słicze) ale to nie kwarc chyba. Będe drążyłtemat bo musze to naprawić i jak coś siędowiem i zrobie dam znać. A jeszcze jedno...mój kumpel gdzieś doczytał że na ukłądzie LC6520C, bo taki tu rządzi musi być na 15 pinie napięcie stał (nie wiem tylko jakiej wartości). Gdy nie ma tego napięcia świadczy to o uszkodzeniu tej kości. No cóż będe się starał ale jak coś spróbuje zamówić ten układ. A jeszcze jedno-jak by ktoś mógł podać mi wartość rezystora R 112 z tegoż wzmacniacza (osiemsetka) to bym się strasznie ucieszył, bo jest totalnie wypalony.
pozdrawiam wszystkich serdecznie, a jak coś ktoś spostrzegł w temacie tego wzmacniacza to bardzo prosze o pisanie uwag: