Wszystko działa - programator, pompa, woda. W momencie, gdy ma się uruchomić bęben z tyłu słychać warczenie. Sprawdzałem i dźwięk wydobywa się z układu sterującego silnikiem (?) (taka mała skrzynka na tylnej ścianie w niej elektromagnes przełączający styki). Poluzowałem mu sprężynę i już nie warczy, ale silnik dalej nie rusza. Dzięki za wszelkie sugestie.