Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Candy Activa 106 Plus - nie wylewa wody

szop_pracz 12 Lip 2009 20:52 4468 14
  • #1 12 Lip 2009 20:52
    szop_pracz
    Poziom 2  

    Pralka Candy Activa 106 Plus wiruje i nie wylewa wody. Program się zatrzymuje. Sprawdziłem filtr i wszelkie przewody - wszystkie drożne. Mam wrażenie ze to coś z programatorem ale się na tym nie znam. Proszę o pomoc lub o informację ile mniej więcej kosztuje naprawa programatora.
    Z góry dziękuję

    1 14
  • Sklep HeluKabel
  • #2 12 Lip 2009 21:01
    phiter
    Poziom 19  

    Pralka wiruje z wodą w bębnie? A samo odpompowanie wody działa? Inne programy działają?
    Napisz coś dokładniej bo nikt nie jest jasnowidzem.

    0
  • #3 12 Lip 2009 21:13
    szop_pracz
    Poziom 2  

    tak. wiruje z wodą w bębnie

    0
  • #4 12 Lip 2009 21:18
    phiter
    Poziom 19  

    Jeśli ustawisz pralkę na odpompowanie wody to wypompuje?
    A pozostałe programy przechodzi prawidłowo? tzn Pierze? Czy od razu startuje wirowanie?

    2
  • #5 14 Lip 2009 04:41
    szop_pracz
    Poziom 2  

    w trakcie prania programator ma już kłopoty z przechodzeniem przez kolejne etapy i zatrzymuje się przed odpompowywaniem. no i jakoś dziwnie śmierdzi. gdy nastawiłem na samo wirowanie i odpompowanie to tylko odwirowało. woda została

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #6 15 Lip 2009 21:14
    phiter
    Poziom 19  

    Pompka do wymiany, lub do czyszczenia cały układ spustowy wody - filtr, węże - łącznie ze sprawdzeniem drożności układu hydrostatu.

    0
  • #7 22 Sie 2010 21:49
    glover
    Poziom 10  

    Witam.
    Nie zakładam nowego tematu a problem mam też z wypompowywaniem wody tyle że inne objawy.
    Pralka stanęła po pierwszym płukaniu tzn bęben z wodą obracał się tak jak przy płukaniu ale programator nic dalej nie robił a z lewej strony pralki, u dołu słychać było głośny "warkot". Wyczyściłem filtr i na otwartym filtrze bez wody włączyłem program wypompowania i dalej słychać było "warkot" a wirnik pompy tej w filtrze nie kręcił się. Tyle na teraz mogę powiedzieć, proszę pomóżcie ocenić co to może być bo już dzisiaj cały dzień przesiedziałem na forum w poszukiwaniu nowej pralki ale jak poczytałem o tych obecnych "jednorazówkach" to stwierdziłem że trzeba ją naprawić bo dotychczas mnie nie zawodziła. Na 14 lat użytkowania tylko raz szczotki wymieniane i żadnej usterki.

    0
  • #8 22 Sie 2010 21:59
    elektryku5
    Poziom 37  

    Zacznij od wymontowania pompy , być może jest uwalona.

    Podłącz ją pod 220V i zobacz czy będzie kręcić , jeżeli nie to wstaw nową i po sprawie.

    0
  • #9 23 Sie 2010 00:37
    glover
    Poziom 10  

    Tak zrobiłem, wymontowałem pompę (nie tę przy filtrze tylko tę drugą z tyłu) i okazało się, że w wirniku siedzi 6 cm drut! Ucieszyłem się i nawet nie sprawdzałem pompy tylko poskładałem i włączyłem. Niestety jedno szczęście dziennie to chyba za dużo i po kilkunastu sekundach działania, zrobiło się zwarcie za włącznikiem. Okazuje się, że jak przechyliłem pralkę do wymontowania pompy to płyn do płukania wlał się do elektryki :((
    Błysnęło dokładnie za przyciskiem zasilania, tak jakby przy tej żaróweczce. Idę to rozbierać, jak macie jakieś pomysły co z tym dalej to piszcie.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Dobrałem się do tej "żaróweczki" ale coś mi się wydaje że ten jej błysk to mógł być efekt zwarcia w innym miejscu bo przewody wchodzące do niej są zalane na szczelnie więc chyba nie mógł się tam dostać płyn. Z drugiej strony tylko tam jest mokro, wyżej są przełączniki ale one wyglądają na suche. Jakieś pomysły?

    A może ktoś pomoże w zdjęciu panala przedniego bo ładnie dał się wyciągnąć z zatrzasków ale "wisi" mi na pokrętle od programatora i boję się ciągnąć na siłę, hmm... chyba, że powiecie że trzeba ciągnąć.

    Dodano po 1 [godziny] 5 [minuty]:

    Panel już zdjąłem :)

    Doszedłem po wiązce do styków w programatorze gdzie dochodzą przewody od tej "zaróweczki". Sprawdziłem miernikiem że teraz przejścia przez nią nie ma. Pytanie czy to jest zwykła żarówka czy ona coś jeszcze robi poza świeceniem bo przez szkło widać że w niej jest jakiś czarny element tak jakby jakiś bezpiecznik? Czy gdyby się ona spaliła to pralka przestaje pracować?

    -1
  • #10 23 Sie 2010 09:02
    glover
    Poziom 10  

    Panowie serwisanci podpowiedzcie coś, co z tą żaróweczką bo czas ucieka a żona tylko szuka pretekstu żeby wywalić kasę na nową pralkę bo teraz takie "śliczne" stoją w sklepach a stara już się jej przez te 14 lat znudziła, wiecie jak to jest z kobietami :) Nie dajcie mi kupić nowej pralki przez spaloną żarówkę :(

    Czy stanie się coś jak pominę tę żarówkę i zepnę na krótko? Ewentualnie jak ją jeszcze sprawdzić, miernikiem sprawdzałem i przejścia nie ma. Czy to ona może być powodem zatrzymania pralki?

    0
  • #11 23 Sie 2010 11:41
    elektryku5
    Poziom 37  

    To nie żaróweczka tylko neonówka , bez niej pralka powinna działać.

    P.S. Neonówki nie mają przejścia.

    0
  • #12 23 Sie 2010 13:40
    glover
    Poziom 10  

    Rozumiem że mogła się spalić bo błysnęła? Czyli to że pralka nie pracuje może oznaczać że jeszcze coś poszło? Tylko co?

    Dodano po 1 [godziny] 5 [minuty]:

    Wiem już chyba gdzie jest problem. Zwarcie upaliło styk we włączniku do zamka. Nie było w nim przejścia i jak rozebrałem to ewidentnie jest tam przysmażone. Mam wątpliwości czy ten włącznik jest tak zbudowany że pomiędzy blaszkami jest taki gruby styk wielkości baterii od zegarka, który siedzi tam sobie "luzem" czy prawidłowo powinien być przytwierdzony do jednej z blaszek. U mnie aktualnie jest "luzem" w dodatku przysmażony. Mogę go doczyścić ale nie wiem czy to na pewno tak powinno być? Czy jechać szukać nowego?

    0
  • #13 23 Sie 2010 15:52
    elektryku5
    Poziom 37  

    Lepiej od razu kup nową blokadę drzwi (z tej chyba już nic nie będzie) , powinna kosztować ok. 40zł.

    0
  • #14 23 Sie 2010 22:04
    glover
    Poziom 10  

    @elektryku5, pytałem w serwisie Candy i czas oczekiwania na tę blokadę, od tygodnia do dwóch w zależności czy jest w Polsce czy we Włoszech, koszt 50 zł ale to nie problem tylko ten czas :(

    Póki co, przeczyściłem i założyłem i pralka zadziałała, neonówka też :) ale niestety na koniec wypompowywania znów zaiskrzyło na styku w blokadzie i wywaliło bezpiecznik. Tak teraz kombinuję że może do czasu przyjścia blokady zewrę te przewody wywalając całkowicie blokadę i będę prał na rozbebeszonej pralce. Jak myślisz, dam radę kilka prań zrobić na takiej prowizorce?

    0