Telefon chyba po zalaniu złącza baterii. Stopiło się(lub zgniło) złącze baterii i okoliczne elementy. Zalanie było widać tylko koło tego złącza, po drugiej stronie płyty jest czysto.
Wymieniłem mikrofon, dołożyłem termistorek ten obok mikrofonu, wlutowałem nowe złącze, w miarę odbudowałem połączenia koło złącza (brakowało jednego pada i kawałka innego). Wszystko działa ale... Niestety po podpięciu ładowarki pojawia się komunikat "nie ładuje". Wymieniłem Betty i dalej to samo. Czy może to być wina termistora koło mikrofonu(wydaje mi się że jest dobry)?
Wymieniłem mikrofon, dołożyłem termistorek ten obok mikrofonu, wlutowałem nowe złącze, w miarę odbudowałem połączenia koło złącza (brakowało jednego pada i kawałka innego). Wszystko działa ale... Niestety po podpięciu ładowarki pojawia się komunikat "nie ładuje". Wymieniłem Betty i dalej to samo. Czy może to być wina termistora koło mikrofonu(wydaje mi się że jest dobry)?