Witam...
Po wymianie cylindra z 50cm na 80cm
Silnik odpalił na dotyk (o dziwo bo wcześniej nie palił) pochodził sobie na wolnych obrotach tak z 15min później jazda testowa (max do 40km/h) i silniczek pięknie się wkręca na obroty ALE tylko do polowy otwarcia gazu ! Później coś tak jakby stukało i silnik tracił moc, tylko ze to nie metaliczny stuk, tak jak by coś było nieszczelne ciężko powiedzieć...
Zaznaczam ze po delikatnym otwarciu gazu, stopniowo, nic się nie dzieje silnik przyspiesza bez problemu.
- Cylinder 80cm
- wariator HS naraku
- dysza 0,85mm (iglica ustawiona na ostatnim frezie od dołu)
- filtr stożkowy gąbkowy + dolot 30cm
- sprzęgło naraku + sprężyna centralna (żółta) odśrodkowe czerwone
- rolki G&S 5,5gr
Nowy olej w silniku, świeca NGK. Rozrząd oraz zapłon wydaje się być OK ustawione bo pali IDEALNIE i na wolnych obrotach jest LUX.
Docierać dalej silnik czy rozkręcić i szukać przyczyny ?
Po wymianie cylindra z 50cm na 80cm
Silnik odpalił na dotyk (o dziwo bo wcześniej nie palił) pochodził sobie na wolnych obrotach tak z 15min później jazda testowa (max do 40km/h) i silniczek pięknie się wkręca na obroty ALE tylko do polowy otwarcia gazu ! Później coś tak jakby stukało i silnik tracił moc, tylko ze to nie metaliczny stuk, tak jak by coś było nieszczelne ciężko powiedzieć...
Zaznaczam ze po delikatnym otwarciu gazu, stopniowo, nic się nie dzieje silnik przyspiesza bez problemu.
- Cylinder 80cm
- wariator HS naraku
- dysza 0,85mm (iglica ustawiona na ostatnim frezie od dołu)
- filtr stożkowy gąbkowy + dolot 30cm
- sprzęgło naraku + sprężyna centralna (żółta) odśrodkowe czerwone
- rolki G&S 5,5gr
Nowy olej w silniku, świeca NGK. Rozrząd oraz zapłon wydaje się być OK ustawione bo pali IDEALNIE i na wolnych obrotach jest LUX.
Docierać dalej silnik czy rozkręcić i szukać przyczyny ?