Witam jestem tu nowy i nie za bardzo znam się na elektronice więc proszę o pomoc was. Więc tak jakiś czas temu dostałem od kolegi wzmacniacz mówił mi, że jego brat zalał go zupą i że mu jest on nie potrzebny więc oddaje mi go. Więc ja go sprawdziłem i grał przez jakiś czas ale coś tak kiebsko grał nieraz grał dobrze nieraz tak charczał, trzeszczał a nawet co jakieś 3-5 min miał takie coś że muzyka zgasła a menbrana w głośniku skoczyła na maxa a ten wzmacniacz buczał ciągle i trzeba była oczywiście go szybko zgasić. Przez to właśnie poszły mi wszystkie bezpieczniki orginalne byly 2,5 ale takich nie było więc kupiłem 2,0 i wsadziłem te bezpieczniki, ale nadal trzeszczy zwłaszcza na początku później jak się rozgrzeje to już tak nie ma ale nieraz zabuczy lekko. I się wkurzyłem bo się normalnie muzyki nie da słuchać więc proszę o radę was.
Tu podaję link do zdjęć wzmacniacza
http://dominas2.fotosik.pl/
Tu podaję link do zdjęć wzmacniacza
http://dominas2.fotosik.pl/