W drukarkach HP 4280 i HP4xxx z głowicami HP350 i HP351 po wymontowaniu głowic do uzupełnienia atramentu i ponownym montażu pojawia się komunikat błędu o uszkodzonej głowicy.
Jest to totalna bzdura która ma chyba zmusić urzytkownika do zakupu nowej głowicy z atramentem. Nie wiem ile numerów seryjnych głowic pamięta drukarka ale na pewno więcej niż trzy gdyż podmiana kolejna takiej ilości nie odblokowała urządzenia, drukarka pomięta dokładnie ile zeskanowała ile kopiowała i ile drukowała.
Z drukowania jednak nie należy rezygnować gdyż da się czasowo zresetować ten problem wchodząc w ustawienia serwisowe z panelu drukarki. Czasowo gdyż po dwudziestu sekundach braku polecenia drukowania nastepuje ponowne wystapienie komunikatu alarmowego.
Jednak jak puścimy drukuj 200 stron to wydrukuje i 200 ale jak będzie dłużej czekać na ponowne drukowanie to ponownie trzeba bedzie resetować.
Takimi niby uszkodzonymi głowicami resetując alarm wydrukowałem około 1500 kartek zarówno foto jak i BK, kilka razy napełniałem i drukuje znakomicie.
Czy zna ktoś sposób na permamentny reset głowic lub ma pomysł na edycję oprogramowania drukarki i poprawki w konfiguracji aby nie zwracała ona uwagi na czas pracy głowic, serial, o ile to legalne.
Drukarka ma możliwość załadunku oprogramowania z karty czytnika.
Kupując drukarkę nie podpisywałem umowy z HP że będę korzystał tylko z jego oryginalnych głowic, więc z jakiego powodu sprzęt HP mnie oszukuje wmawiając że głowica jest uszkodzona, mam prawo do korzystania z materiałów eksploatacyjnych innych firm.
Gdybym wiedział że drukarka robi takie numery kupiłbym inną. HP840c którą miałem poprzednio wypiła około 2l atramentu w uzupełnieniach i aż do sprzedaży działała znakomicie, nic dziwnego że jej bebechy pakują w HP już w trzecią z kolei obudowę i sprzedają jako nowość.
Jest to totalna bzdura która ma chyba zmusić urzytkownika do zakupu nowej głowicy z atramentem. Nie wiem ile numerów seryjnych głowic pamięta drukarka ale na pewno więcej niż trzy gdyż podmiana kolejna takiej ilości nie odblokowała urządzenia, drukarka pomięta dokładnie ile zeskanowała ile kopiowała i ile drukowała.
Z drukowania jednak nie należy rezygnować gdyż da się czasowo zresetować ten problem wchodząc w ustawienia serwisowe z panelu drukarki. Czasowo gdyż po dwudziestu sekundach braku polecenia drukowania nastepuje ponowne wystapienie komunikatu alarmowego.
Jednak jak puścimy drukuj 200 stron to wydrukuje i 200 ale jak będzie dłużej czekać na ponowne drukowanie to ponownie trzeba bedzie resetować.
Takimi niby uszkodzonymi głowicami resetując alarm wydrukowałem około 1500 kartek zarówno foto jak i BK, kilka razy napełniałem i drukuje znakomicie.
Czy zna ktoś sposób na permamentny reset głowic lub ma pomysł na edycję oprogramowania drukarki i poprawki w konfiguracji aby nie zwracała ona uwagi na czas pracy głowic, serial, o ile to legalne.
Drukarka ma możliwość załadunku oprogramowania z karty czytnika.
Kupując drukarkę nie podpisywałem umowy z HP że będę korzystał tylko z jego oryginalnych głowic, więc z jakiego powodu sprzęt HP mnie oszukuje wmawiając że głowica jest uszkodzona, mam prawo do korzystania z materiałów eksploatacyjnych innych firm.
Gdybym wiedział że drukarka robi takie numery kupiłbym inną. HP840c którą miałem poprzednio wypiła około 2l atramentu w uzupełnieniach i aż do sprzedaży działała znakomicie, nic dziwnego że jej bebechy pakują w HP już w trzecią z kolei obudowę i sprzedają jako nowość.