Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buczenie transformatora, na wiersze więc pora.

17 Sie 2009 23:14 2017 18
  • Poziom 26  
    Witam

    Otóż złożyłem sobie końcówkę 2x Holton 200W. Zamontowany transformator pochodzi z PA200 lub PS200. Rdzienie w kształcie litery 'U', dwa karkasy. Po właczeniu jest dobrze, buczy troche bo musi buczeć w końcu ma 600W, ale problem pojawia się po jakiś 15-20min grając cicho na 1/4 mocy. Transformator jest lekko ciepły i buczy bardzo głośno wprawiając też lekko w rezonans moją obudowę. Buczenie jest irytujące gdy słucham muzyki. Dodam że buczenie odczuwają też wzmacniacze które przenoszą buczenie do kolumn.
    Podam jeszcze danych: jeden karkas ma 2x ok.40V, w połączeniu równoległym (zgodnie z nawinięciem) daje ok.40 V i większy prąd. Z dwóch karkasów mam ok.2x40V podane na jeden mostek, baterie kondensatorów i do wzmacniacza. Proszę o rady. Jak tylko uporam się tym problemem to na pewno pochwale się sprzętem na elce.

    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 26  
    Możliwe tez ze to trafo z rubina ;]. Znajomy elektronik starej daty je chyba tak rozpoznał. Ścislem i podklinowałem jak tylko sie dało, trafo sie juz nie grzeje, połączone na mostkach. Jednak nadal buczy ;/. Można coś wlac do środka aby je nie wiem 'utwardziło'?

    Proszę o pomoc. Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    DJKompot napisał:
    Możliwe tez ze to trafo z rubina ;]. Znajomy elektronik starej daty je chyba tak rozpoznał. Ścisłem i podklinowałem jak tylko sie dało, trafo sie już nie grzeje, połączone na mostkach. Jednak nadal buczy ;/. Można coś wlać do środka aby je nie wiem 'utwardziło'?

    Proszę o pomoc. Pozdrawiam.
    Powiadasz Waść; trafo z Rubina,
    co go się z dwóch połówek przycina.
    Kiepska to sprawa by nie buczał obciążony,
    skoro jest powierzchniami stykowymi źle złożony ... :idea: :D

    P.S. Mnie tam one nigdy nie buczały
    ponieważ dobry ścisk opaską dostawały ...
  • Poziom 26  
    ...bez obciążenia też buczy, a rozbieranie jakos mi sie nie podoba. Te połówki sa ściagniete chyba dobrze, to chyba karkasy żle siedza? Ach, szkoda gadać ;/.

    P.S Wać Pan rymy układać
    A mnie tu ręce opadać. ;]
  • Poziom 26  
    Ja mam upsa i jak podłączam np. lutownice transformatorową, to też bucz w niej trafo, ale jak do sieci to jest ok. Może wina jest w zasilaniu, może na trafo przenoszone są jakieś drgania skąś.
  • Poziom 32  
    Witam .
    Te transformatory mają to do siebie , że lubią " buczeć .Podkówki są fabrycznie dopasowane ( szlifowane ) przed złożeniem . Przed powtórnym złożeniem należy starannie oczyścić z brudu i ewentualnej korozji czoła podkówek ( nieczystości tworzą szczelinkę i nawet bardzo mocne ściskanie nie pomoże ) . Dobrze jest przed rozebraniem transformatora zaznaczyć sobie położenie połówek . Spróbuj złożyć jeszcze raz ale jedną z podków przekręć o 180° , może będzie lepiej . :D
    Pozdrawiam .
  • Poziom 43  
    DJKompot napisał:
    ...bez obciążenia też buczy, a rozbieranie jakoś mi się nie podoba. Te połówki są ściągnięte chyba dobrze, to chyba karkasy? Ach, szkoda gadać ;/.
    A jak bez obciążenia - ścierwo - też głośno buczy,
    to znaczy, iż jest to rdzeń CDD i już go nikt nie nauczy
    porządnego zachowa się w przy zasilaniu go napięciem znamionowym,
    tak twierdzę ja, współczując Tobie na tym zjawiskiem dla mnie nienowym ...

    DJKompot napisał:
    P.S Co takie rymy? ;]
    A to już jest tylko moja prywatna sprawa,
    widać coś, lub ktoś, zrobił dziś mi coś co mnie nie napawa,
    złością odwetową, lecz sobie wtedy rymuję, albo gadam po inszemu
    i w ten sposób sobie to co złe w kosmos wysyłam innemu ... :idea: :D
  • Poziom 38  
    A fu...
    ...jest Dziecięce Zaburzenie Dezintegracyjne (Childhood Disintegrative Disorder – CDD
    Jak można takie straszne rzeczy pisać tu.
    A uzwojenie też zalej żywicą.
    Jak koszta się nie liczą.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Sie tu porobiło - nad ruskim trafo - jakie wierszowisko,
    a ciekawym co piszący tu rymem jadają na śniadanie?
    że rymują mniej, lub bardziej, składnie a wychodzi Im wszystko
    prawie na temat, więc Modów prosimy; zostawcie to nasze pisanie
    czytającym na pocieszenie i rozładowanie Ich różnych próżności,
    a jakich? to niech już nie obchodzi czytających tu gości ... :idea: :D
  • Poziom 26  
    O kurcze trzymajcie moje ręce
    Tego sprzecika prędko nie będzie na elce!
    Wzmacniacz gotowy a tu kłopot nowy
    Trzeba rozebrac pół obudowy
    Kluczyk miękki się robi
    Widząc jakie wymogi!
    Chęć mnie wielka napawa
    czemu by młotkiem nie machnąć z rana
    Chcialem kilka tranzystorków włożyć
    By babke do grobu położyć
    I chyba tak narazie zostanie
    Bo chęci nie mam na to dłubanie !

    P.S
    Jak znajde czas
    Rozbiore na raz

    Bo jak narazie nie mam checi
    Od rymu mi się w głowie kręci ;]
  • Poziom 38  
    A rdzenia szczelinę można wyszlifować.
    Ale jest to ryzykowne wielce.
    Bo jak się zewrą blachy- to jak się pokazać na elce?
    A jak się próżności rozładowuje
    To niech to Quartz znajduje.

    A na śniadanie jadam to co inni cukrzycy
    coś co się w zasadzie nie liczy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    norbert.s. napisał:
    No to wam poprawiłem tytuł, na regulaminowy :wink:.
    W imieniu tu rymujących uprzejmie dziękuję
    i jakiegoś składnego wiersza oczekuję ... :!: :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    norbert.s. napisał:
    Nie jestem dziś zbytnio do rymów zbyt skory,
    za chwilę ruszam się uczyć do szkoły.
    Wspaniały przedmiot, ta statystyka,
    od wczoraj wieczorem mam przez nią bzika.
    W niedzielę dopiero do domu wrócę,
    jak siądę przed kompem, to forum przewrócę.

    Hi, powiadasz Waść: "wspaniały przedmiot, ta statystyka",
    ależ to wierutna prawda, jak kto się tego kłamstwa kwalifikowanego tyka ...
    Wszak podparte jest ono Królową Nauk, czyli Panią Matematyką
    i dlatego też ten rodzaj kłamstwa uczeni nazywają statystyką.
    I niby Teoria Wielkich Liczb i takie tam prawdy już prawie objawione,
    a jak ma co z nich wyjść w rzeczywistości, to nigdy we właściwą strone.
    Statystycznie niby wszystko prawda i zgodnie z kanonami sztuki policzone,
    ale nijakich korzyści osobistych z tego nie ma, ponieważ prawdopodobieństwo
    było małe i właśnie Ciebie ono nie tyczyło, gdyż dobrałeś złe zbioru podobieństwo
    Twojego przypadku do zbioru z zadania podanego - ot takie to jest tu szaleństwo
    by zawsze święcie wierzyć w to, co podaje dobrze obliczone prawdopodobieństwo ... :idea: :D
  • Poziom 38  
    Piję już trzeci kufelek.
    A muza mi nie pomaga.
    Czyżbym chciał od Niej za wiele?
    Czy ten transformator- to magia?
    Może to jest nie On- a Ona?
    Może Ją jednak rozebrać.
    Jak Ona -to jest szalona.
    Czy da się Ją okiełznać?
  • Poziom 26  
    Kowboj ma zmartwienia w glowie
    Ale z telefonu wam odpowie
    Ciągle prądu ni ma
    Więc roboty sie nie ima
    Kiedy on tam będzie
    Nie wiedza nawet w urzędzie