Witam. Mam taki mały problem, na placu monitorowanym zamontowałem 5 kamer takiego samego typu. trzy z nich są na długości ok. 30m. czwarta na ok.60( z nią jest problem) i piąta na 100m.( z nią też jest problem). Na obrazie są dwie poziome linie grubości ok2cm, które przechodzą z góry na dół do tego od czasu do czasu obraz na nich przeskakuje. w międzyczasie zamontowałem jeszcze dwie na odcinkach 100m. tylko że te dwie mają zasilacze zamontowane przy sobie i jedna z nich zachowuje się tak jak tamte trzy. Teraz tak, jak wypnę z rejestratora kabel i podepne bezpośrednio do telewizorka to obraz jest ładny. Wygląda to tak jakby na kablu był spadek a rejestrator miał za małą czułość ale dziwne jest to że ta druga kamerka na 100m. działa ok. zamontowałem ją zamiast tej , która nie działała i też nie chodzi więc myślałem że to wina kabla. Kabel jest bitnera ekranowany dodatkową folią. Przywiozłem rolkę 200m kabla bez folii ale zato w ekranie miedzianym, nie rozwijając jej podpiąłem do rejestratora i kamerki, która nie działała i wszystko jest ok. Nie zastanawiając się wymieniłem kable na ten nowy i tu porażka, dalej to samo. Zasilaczy podstawiałem już xxxx. Dziwi mnie dlaczego na 200m. kamera chodzi ok a jak ten sam kabel przytnę do długości ok90m to już nie chodzi tylko wygina obraz. Po prostu już nie mam pomysłów.