Posiadam Telewizor Manta i mam z nim taki problem.
Po naciśnięciu przycisku Power dioda na Telewizorze zapala się na moment na zielono , po czym wraca do koloru czerwonego.
Po rozebraniu telewizora i oględzinach ogólnych nie zauważyłem wybrzuszonych kondensatorów .
Odłączyłem więc kabel sygnałowy który idzie do matrycy i uruchomiłem Telewizor. Dioda zapala się normalnie na zielono na ekranie jest jasne nie mam nic ale podświetlanie ekranu działa .Czyli eliminuje to uszkodzenie inwertera.
Jeśli zostawię go tak włączonego na minutę w tym stanie , wyłączę i podłączę kabel sygnałowy do matrycy Telewizor uruchamia się i mam normalnie wszystko na ekranie - telewizor po prostu działa normalnie . Jeśli jednak zostawię telewizor na 3 godziny nie włączając go , znów nie daje się uruchomić .Co może być tego przyczyną .Mam nadzieję że tym razem poprawnie opisałem moją usterkę
Po naciśnięciu przycisku Power dioda na Telewizorze zapala się na moment na zielono , po czym wraca do koloru czerwonego.
Po rozebraniu telewizora i oględzinach ogólnych nie zauważyłem wybrzuszonych kondensatorów .
Odłączyłem więc kabel sygnałowy który idzie do matrycy i uruchomiłem Telewizor. Dioda zapala się normalnie na zielono na ekranie jest jasne nie mam nic ale podświetlanie ekranu działa .Czyli eliminuje to uszkodzenie inwertera.
Jeśli zostawię go tak włączonego na minutę w tym stanie , wyłączę i podłączę kabel sygnałowy do matrycy Telewizor uruchamia się i mam normalnie wszystko na ekranie - telewizor po prostu działa normalnie . Jeśli jednak zostawię telewizor na 3 godziny nie włączając go , znów nie daje się uruchomić .Co może być tego przyczyną .Mam nadzieję że tym razem poprawnie opisałem moją usterkę