Witam
Posiadam sobie od dawien dawna kamerkę jak w temacie która była uszkodzona zrywała synchro w wizjerze i nie dało się nią nagrywać. Okazało się że standardowo wylały elektrolity SMD a żeby było mało wylały wszystkie elektrolity. Którego bym nie lutował to było widać na lutach że coś je zżera i ulatniał się piękny zapach elektrolitu. Wymieniłem wszystkie elektrolity SMD włącznie z modułem przetwornika CCD razem 88 sztuk bo ktoś przede mną wymienił około 10. Teraz wszystko działa obraz w trybie CAM piękny do puki nie zacznie pracować mechanizm. Wtedy na wizjerze pojawiają się zakłócenia w postaci tak jakby szybko przelatującej poziomej kreseczki z góry na dół. To by mi nie przeszkadzało poza tym że film po nagraniu skacze w pionie i pływa w poziomie. Nie mam już pomysłu co może być przyczyną a specem od kamer nie jestem. Dodam że tak samo zachowuje się przy zasilaniu z zasilacza jak i akumulatora.
Pozdrawiam i proszę o pomoc.
Posiadam sobie od dawien dawna kamerkę jak w temacie która była uszkodzona zrywała synchro w wizjerze i nie dało się nią nagrywać. Okazało się że standardowo wylały elektrolity SMD a żeby było mało wylały wszystkie elektrolity. Którego bym nie lutował to było widać na lutach że coś je zżera i ulatniał się piękny zapach elektrolitu. Wymieniłem wszystkie elektrolity SMD włącznie z modułem przetwornika CCD razem 88 sztuk bo ktoś przede mną wymienił około 10. Teraz wszystko działa obraz w trybie CAM piękny do puki nie zacznie pracować mechanizm. Wtedy na wizjerze pojawiają się zakłócenia w postaci tak jakby szybko przelatującej poziomej kreseczki z góry na dół. To by mi nie przeszkadzało poza tym że film po nagraniu skacze w pionie i pływa w poziomie. Nie mam już pomysłu co może być przyczyną a specem od kamer nie jestem. Dodam że tak samo zachowuje się przy zasilaniu z zasilacza jak i akumulatora.
Pozdrawiam i proszę o pomoc.