O ile dobrze widze to tam jest naklejka producenta z numerem czesci... ( 14bt-18gk, prawdopodobnie to Futaba zrobila ) ...wiec kawa, cierpliwosc i zapraszam przed ekran monitora z google.com jako strona startowa.
Mysle, ze cos znajdziesz.
Polecam jednak wpisac najpierw haslo "dzialanie wyswietlaczy VFD" i poczytac nieco.
Ta, "po grudzie" zdobyta wiedza sie przyda przy uruchamianiu tego wyswietlacza.
P.S.
Na Elektrodzie tez znajdziesz duzo informacji o tych wyswietlaczach i projektach je wykorzystujacych.
To jest zamiennik Samsunga... Ciężko cokolwiek znaleźć... Da się jakoś zmierzyć co do czego jest ? Przypuszczam, że te podwójne wyprowadzenia najbardziej skrajne to żarzenie no i dajemy tam napięcie poniżej -3.5V ( katoda ), a na resztę kilkanaście V... Dobrze myśle ? Tylko które to są siatki a które to segmenty ?
A tego schematu nie rozumiem...
Chodzi o to, że segmenty są załączane dopiero przy jakimś tam napięciu, które zostanie osiągnięte po "dołożeniu" tego napięcia z układu do tamtego podanego przez rezystory ?
Poczytaj troche i przeanalizuj uklady zasilajace takie wyswietlacze.
Wizualnie zwykle jest dosc prosto znalezc zarzenie, potem anoda i "macasz" poszczegolne nogi.
Poczytaj to: http://hem.passagen.se/communication/vfd.html Zreszta takich projektow jest tysiace...
Dodano po 1 [godziny] 7 [minuty]:
Najpierw potestuj ten wyswietlacz tak: "If you want to test a VFD just connect 3V over the filament. Then you apply +14V to one grid. the minus should be connected to the filament. Now take a wire from the +14V and touch the segment pins from the display except the filament, then you will burn it upp!
You will now see that the segment in the active grid will shine. If you touch another grid nothing will happen, so don't worry."
Potem sie zajmiesz jego sterowaniem.
OK
Co za cholera mnie podkusila odpowiedziec w tym temacie...
Pierwsza sprawa: wybrales bardzo niefajny wyswietlacz do testow i ewentualnego wykorzystania. To jest wyswietlacz multipleksowany i do prawidlowej pracy ( prawidlowego wyswietlania ) potrzebuje specjalnego sterownika.
Na czym to polega?
Przyjrzyj sie dokladnie na front: zauwaz, ze pola REC,PLAY, SP, LP i symbol tasmy jest otoczone jakby siatka - to jest Siatka ( Grid ). Tak samo pola AM, PM itd. Twoje zdjecie niestety nie jest zbyt wyrazne i nie moge opisac wszystkiego. Tych pol jest 14 i prawdopodobnie sa podlaczone do sekcji 14 nog wyswietlacza. Pozostale to Anody - jest tych nozek 10 i to by pasowalo bo w przedostatnim polu ( z przekreslona osemka masz 10 segmentow - 8 segmentow cyfry i dwa segmenty napisow ) Segmenty z pozostalych pol sa polaczone ze soba ( wszystkie gorne kreski cyfr, wszystkie lewe-gorne kreski cyfr, itd a napisy "jakos tam" ).
Widac teraz wyraznie, ze jesli chcesz zaswiecic "0" na ostanim polu to tam trzeba podac napiecie i dodatkowo zasilic wszystkie kreski stanowiace to "0".
Polaczenia poszczegolnych segmentow mozna zobaczyc z drugiej strony.
"Recami " sie tego nie wysteruje - musi byc sprytny uklad.
Druga sprawa: jak to wymysliles, ze tam jest gdzies stosowane -14V i -3V. Do odpalenia tego ustrojstwa potrzebne nam jest napiecie zarzenia 3V i napiecie "siatkowo-anodowe" o wartosci 10V do 30V ( to Twoje 14V ).
Trzecia sprawa:
Dochodzimy do sedna - jak podlaczyc i jak "potestowac"?
Najwygodniej uzyc zasilacza od komputera, chociaz najlepiej by bylo miec zasilac 3V i drugi regulowany od 10 do 30V. Regulacja sie przyda aby zobaczyc jak napiecie wplywa na jasnosc. Uwaga wiekszosc wyswietlaczy nie toleruje napiecia wyzszego niz 30V i 3V dla zarzenia. Nie przekraczaj tych wartosci.
5V uzyjemy do zarzenia a 12V do "macania po nogach.
Masa tych napiec bedzie wspolna.
5V podlaczamy do zarzenia ale KONIECZNIE szeregowo z trzema lub czterema diodami ( jakiekolwiek prostownicze, ktore wytrzymaja 200mA - maja za zadanie tylko obnizyc to napiecie o 2-3V ) lub z rezystorem. Rezystor to juz sam sobie oblicz wiedzac, ze zarzenie potrzebuje okolo 50 do 100mA.
Z napiecia 12V potrzebujemy dwa kabelki - jeden do siatki ( Grid ) - tego pola, o ktorym pisalem wczesniej, a drugim bedziemy dotykac poszczegolnych segmentow pola podlaczonego do napiecia. Chyba jasne jest, ze zaswieca tylko segmenty pola zasilonego. Mozesz oczywiscie zewrzec wszystkie siatki ze soba i wtedy kazdy segment zaswieci.
Oczywiscie mozesz tez zewrzec ze soba wszystkie nogi wyswietlacza i wtedy zaswieci caly.
Czwarta sprawa:
Oczywiscie taki uklad jest tylko do testow wyswietlacza. Normalnie to tam sie daje jakies rezystory ograniczajace prad.
Jak wykorzystasz ten wyswietlacz i jak go podlaczysz to juz Twoja sprawa.
Powodzenia.
✨ Dyskusja dotyczy uruchomienia wyświetlacza VFD (Vacuum Fluorescent Display) pochodzącego z magnetowidu, który użytkownik chce wykorzystać w projekcie cyfrowym. Wyświetlacz jest multipleksowany i wymaga specjalnego sterownika do prawidłowego działania. Zidentyfikowano, że jest to prawdopodobnie zamiennik Samsunga, a na naklejce widnieje numer części 14bt-18gk, sugerujący producenta Futaba. Wskazano, że do testu wyświetlacza należy podać napięcie żarzenia około 3V oraz napięcie anodowe około +14V, przy czym katoda powinna mieć napięcie ujemne poniżej -3,5V. Segmenty i siatki (gridy) są multipleksowane, co wymaga zrozumienia ich rozmieszczenia i sterowania. Zalecane jest samodzielne badanie wyprowadzeń, analiza schematów zasilania VFD oraz korzystanie z dostępnych źródeł internetowych, np. strony hem.passagen.se. Wskazano, że segmenty zapalają się po przyłożeniu odpowiedniego napięcia do siatki i segmentu, a nieprawidłowe podłączenie może uszkodzić wyświetlacz. Podsumowano, że bez dedykowanego sterownika i znajomości działania multipleksowania uruchomienie wyświetlacza jest trudne. Temat został zamknięty z powodu braku datasheetu i przejścia dyskusji w poradnikowy charakter. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.