Przymierzam się do przeróbki CO i CWU w swoim domku. Przejrzałem i poczytałem trochę branżowej literatury jak również śledzę powyższe forum. Mam do dyspozycji kominek z chłdnicą, piec jednofunkcyjny oraz zasobnik CWU. Obydwa źródła w układzie zamkniętym. Palenie praktycznie ciągle w kominku, w momencie braku odpowiedniej temp CWU czy CO funkcję przejmuje piec gazowy. Chciałbym podpytać szanownych formułowiczów, który poniższy układ by się lepiej sprawdził i czy może któryś z nich ma jakieś wady?
Rys 1. Czy elektrozawory na powrocie to dobre rozwiązanie? Może zastosować jeden trójdrogowy? A może jakaś inna sugestia?
Rys 2.
Czy pompa na powrocie (zamontowana w piecu) nie będzie kolidowała z tymi na zasilaniu?Może poprostu ją usunąć?
Czy w momencie uruchomienia pompy np. z pieca do podgrzania CWU woda nie popłynie też w CO?
Wyczytałem, że przy kominku pompa powinna być na powrocie, na zasilaniu w momencie zagotowania się wody może po prostu stanąć. Proszę Was o fachowe komentarze.
Rys 1. Czy elektrozawory na powrocie to dobre rozwiązanie? Może zastosować jeden trójdrogowy? A może jakaś inna sugestia?
Rys 2.
Czy pompa na powrocie (zamontowana w piecu) nie będzie kolidowała z tymi na zasilaniu?Może poprostu ją usunąć?
Czy w momencie uruchomienia pompy np. z pieca do podgrzania CWU woda nie popłynie też w CO?
Wyczytałem, że przy kominku pompa powinna być na powrocie, na zasilaniu w momencie zagotowania się wody może po prostu stanąć. Proszę Was o fachowe komentarze.