Witam!
Mam pytanko. Ojciec kupił 4 miesiące temu passata 1,9 TDI 101km. Jeżdziłem nim tylko 2 razy za pierwszym razem jechałem do mechanika aby wymienił przepustnice... Przed wymianą i po wymianie przepustnicy byłem zszokowany jego mocą. Niby tylko te 101km
a idzie jak torpeda. A teraz do szczegółów. Dziś jechałem nim 2 raz poniewaz nie chce jezdzić autem ojca. i co? jestem rozczarowany spadkiem mocy. U mnie na prostym odcinku drogi są namalowane linnie. Odległość między nimi wynosi z 400-500m. Oczywiscie musiałem sprawdzić jaką osiągnie prędkość. Gdy jechałem pierwszy raz 3 miesiące temu to prędkość wyniosła 145km/h a dzisiaj 120km/h... Dlaczego taki spadek mocy??? Ojciec mowi ze jezdzi tylko na vervie i nic więcej... Czyżby turbina wysiadała? A moze ojciec zamulił silnik? On jezdzi do max 3tyś obr. A dopowiem jeszcze ze jak jechalem nim 1 raz to był 2 tygodnie po sprowadzeniu. Moze poprzedni właściciel miał cieższą noge?
Mam pytanko. Ojciec kupił 4 miesiące temu passata 1,9 TDI 101km. Jeżdziłem nim tylko 2 razy za pierwszym razem jechałem do mechanika aby wymienił przepustnice... Przed wymianą i po wymianie przepustnicy byłem zszokowany jego mocą. Niby tylko te 101km
a idzie jak torpeda. A teraz do szczegółów. Dziś jechałem nim 2 raz poniewaz nie chce jezdzić autem ojca. i co? jestem rozczarowany spadkiem mocy. U mnie na prostym odcinku drogi są namalowane linnie. Odległość między nimi wynosi z 400-500m. Oczywiscie musiałem sprawdzić jaką osiągnie prędkość. Gdy jechałem pierwszy raz 3 miesiące temu to prędkość wyniosła 145km/h a dzisiaj 120km/h... Dlaczego taki spadek mocy??? Ojciec mowi ze jezdzi tylko na vervie i nic więcej... Czyżby turbina wysiadała? A moze ojciec zamulił silnik? On jezdzi do max 3tyś obr. A dopowiem jeszcze ze jak jechalem nim 1 raz to był 2 tygodnie po sprowadzeniu. Moze poprzedni właściciel miał cieższą noge?