No irek i wszyscy twierdzą że ma 150 wat rms.
Taką odpowiedz dostałem od irka.
. Na transformatorach zawsze jest napisana moc ciągla w temperaturze pracy 40stopni. Wzmacniacz ma moc sinusoidalna 150W ale przecież nie sluchasz sinusa tylko muzyki która składa się z chwilowych impulsów dlatego wzmacniacz nigdy nie oddaje ani nie pobiera swojej mocy znamionowej tylko dużo mniej.
I teraz niewiem czy jest tom oszukane czy jak.Chociaz chyba robi on najlepsze panele i by nie oszukał.
I powiem wam tak że mam ten panel pod xpress 10.I jak kiedyś słuchałem muzyki na pełnym wysterowaniu to poczułem śmierdzącą cewke.A powiedzcie mi czy jak jusz było ja czuć to głośnik jusz jest do d..y.
Końcówka na czym jest to niewiem.A po czym to poznać?Po oznakowaniu tranzystora???
Jest zasilana trafem 160 wat,35 volt czyli po wyprostowaniu i odfiltrowaniu ponad 40 volt.
Czyli wzmak ma te 150 wat rms.
No irek na pewno bardzo dobrze się zna na elektronice.Mówił mi też że są wzmacniacze 200 wat rms z trafem 100 wat.
A kto z was ma panel sub 150???lub 300 i niech by zobaczył jakie tam ma trafo.
No ja mam 20.000 mikro czy cos tam faradów.
No nie wiem jak to jest.Ale on ma najlepsze panele do subwooferów.I przecież na elektronice zna się bardzo dobrze i raczej by nie oszukiwał swoich klijentów.I mówił że może wsadzić mi mocniejsze trafo ale to nic nie zmieni i tylko więcej dopłące.
A dowodem no to może być mój magnat xpress 10 150 wat rms gdzie po dłuższym słuchaniu muzyki poczułem cewke.
A powiedz mi czy jak poczułem tą cewke hm jusz nie raz bo z 4 razy to głośnik nadaje czy jest do dupy.
A wiesz jaką sprawność mają wzmacniacze klasy AB ?? Jeśli nie to poszukaj i poczytaj, bo nie chce mi sie rozpisywać. Powinno ci sie wszystko rozjaśnić.
A głośniki magnata to nic nadzwyczajnego, z reguły mają naciąganą moc.
No wiem że magnat to nic nadzwyczajnego ale to jedyne takie firmówki i mają wmiare prawdziwe parametry.
Np wersja xecutor to jest masakra.Mój kuzyn ma xecutor 1200.
No niewiem jak to jest z tymi wzmacniaczami to co irek by oszukiwał??
Każde trafo jest wyprodukowane w tzw. "edycji" czytaj : waty dla naiwnych lub prawdziwe VA według uznanej normy.
Irek stosuje sprawdzone elementy i może użyć trafa, które jest "nienaciągane" czytaj "nieedytowane".
Dla porównania firma "A" może sobie napisać na trafie 300 W ale sprawdzony dostawca napisze np. 200 W.
W tym wypadku masz gwarancję, że Irek to pomierzył i ma gdzieś napisane Waty, dla niego liczą się parametry realne.
Najbardziej denne jest postrzeganie sprzętu za pomocą watów. Chińskie badziewia mają napisane 300 W a realnej mocy zaledwie 50. Ale watopostrzegacze cieszą się, że napis widnieje 300 watttsss i Oni to "cują"
... po czym zaczynają szukać czegoś "prawdziwego" i tymi są jak najbardziej sprawdzone i uznane wzmacniacze od Irka.
Ostatnio widziałem w markecie zestaw kina domowego o mocy 800 W firmy szacownej SAMSUN. Zestaw ten ważył 12 kg. W skład tych 12 kg wchodziło 5 kolumn oraz wzmacniacz gdzie na wzmacniacz w przybliżeniu 3 kg, na trafo pewnie 0,5 kg a to prowadzi do wniosku, że mocy "realnej" ten wzmacniacz ma 20 VA.
Powstaje pytanie nie dla głąbów/watopostrzegaczy - gdzie podziało się 780 W ????
Magnat nie brzmi dobrze - bardzo delikatnie mówiąc.
Made in china jest niedopracowana - delikatnie mówiąc.
Dosadnie WIELKA KUPA.
Poltrafo to porządna firma. Trafa tej firmy chyba są również stosowane w LDM a to jest kolejny powód aby mieć gwarancję realnych wartości.
Chińskie kupy miałby napisane conajmniej 360 W zamiast 160 W.
Amplitunery o mocy 5x130 W a pobór z sieci 180 W - gdzie się podziało 470?
Gdzie wsółczynnik sprawności i moc wyemitowana w postaci promieniowania cieplnego?
Nawet dla analfabety matematycznego jest coś nie tak, ale co tam, najważniejsze jest, że jest napisane.
To jusz niewiem ile ma wat ten panel czy ma te 150 czy nie??
....
Zależy jak bardzo sztywną charakterystykę ma ten transformator.
Ale ma to dla ciebie aż tak duże znaczenie?? Różnica między 150W czy 100W nie jest duża. Stosując porządny wysoko skuteczny głośnik i odpowiednią do niego obudowe ze wzmacniaczem 100W osiągniesz więcej niż w przypadku badziewnego głosnika ze wzmacniaczem 150W. Wymień głośnik na jakiegoś np. tonsila albo tesle. Na pewno w domu zagra to lepiej niż ten magnat, który głównie skierowany jest do caraudio.
A wtedy gdy ci sie grzeje ten głośnik słyszysz charczenie lub pierdzenie? Bo jest jeszcze taka możliwość że wzmacniacz po prostu przesterowuje i daje prostokąt na cewke.
Powiem tak magnat to zwyłky shit. W parametrach swoich kolumn podają moce z kosmosu a no i te pasmo którę w większości ich kolumn zaczyna się od 18 lub 20hz nieosiągalne dla takich konstrukcji. Powiem tak żenada jeśli oszukują co do mocy , pasma przenoszenia to kto wie na ile ich reszta parametrów jest w ogóle prawdziwa. A czy to ważne czy ma 100 czy 150w?. Ważne czy jesteś z neigo zadowolony i czy rzeczywiście odczuwasz tą moc. A trafo może być 150w ale może mieć np. Duży pobór. W diorze ws 504 trafo 120va a pobór diorki to cos ponad 400va. Ostatnio była na sprzedaż na elce 30cm dobra tesla. Jak nie masz do wyboru gdn 30/120 i inne, parę Stx-ów równie ciekawych i zagra to lepiej niż ten magnat gwarantuje. To jest głośnik samochodowy więc dlatego nie sprawuję sie tak dobrze.
Ja mam opis tego panela i maksymalny pobór prądu z sieci to 250W więc trafo też powinno być 250W więc jakim cudem jest 160W ? A panel ma 150W/4OHM i 90W/8OHM w wersji 4omowej i 140W/8OHM w wersji 8omowej. Więc trafo powinno być dużo więcej niż 160wat.
No nie nie słysze zadnego harczenia bo ten wzmacniacz ma limiter mocy
No nie jestem przekonany to tych stx i tonsili ja potrzebuje niskie zejście.
Ja mam wersje 4 ohm i pisze na panelu pobór mocy 250 wat tez niewiem jakim cudem znalozło się tam 160 wat.No ale irek mi powiedział że może wsadzić większe trafo i tylko więcej zapłace.
Dodano po 1 [godziny] 41 [minuty]:
Jak ma ktoś panel sub 150 albo 300 to niech zobaczy jakie ma tam trafo i niech napisze tu na forum.
Dodano po 1 [godziny] 25 [minuty]:
To jest magia ktorej amatorzy nie sa w stanie zrozumiec Moge Ci wstawic trafo 250W poza wyzsza cena bedziesz mial dokladnie ta sama
moc czyli 150W. Jestes chetny?
A jak nie wierzysz ze wzmacniacz ma 150W to zmierz o ile potrafisz.
Zapytaj tych co uwazaja ze to nie mozliwe ile skonstruowali w zyciu wzmacniaczy.
Panel sub300 ma trafo 350W, jest jeszcze panel sub450 ktory bedzie mial trafo 400-450W.
Moc trafa to jest moc ktora mozna z niego pobrac w sposob ciagly, trafo tez ma swoja sprawnosc i pobiera z sieci wieksza moc niz oddaje. Moc znamionowa wzmacniacza to jest moc maksymalna jaka moze on oddac Muzyka sklada sie z impulsow i w praktyce przy bardzo glosnym sluchaniu tylko najwieksze impulsy siegaja mocy znamionowej daje to srednia moc docierajaca do glosnika o wartosci maksymalnie 50% mocy znamionowej wzmacniacza. Pobierana moc z zasilania jest mniejsza niz moc znamionowa wzmacniacza dlatego trafo zasilajace moze miec moc wzmacniacza. Oczywiscie moze byc mocniejsze tylko po co? Amatorzy nie znaja sie i kupuja trafa 2-3razy wieksze, nabijajac kase sklepom. Wydaja wiecej na same czesci niz kosztuje moj gotowy panel.
Tylko podczas pomiaru mocy trafo jest przeciazone i sub150 pobiera wtedy 250W z sieci co jest napisane jako max 250W aby uzytkownik wiedzial z jakimi mocami ma doczynienia i np jakich przedlurzaczy czy bezpiecznikow w mieszkaniu uzyc. W praktyce srednia moc jest duzo mniejsza. Tu mozesz poczytac o mozliwosciach przeciazania transformatorow:
http://www.noratel.pl/?dzial=techniczne&id=17 http://www.noratel.pl/?dzial=techniczne&id=19 Trafa ktore zamawiam sa nawijane drutem w podwujnej izolacji o klasie wytrzymalosci termicznej 180 lub 200 stopni, typowe normy przewiduja 130 lub 155stopni.
Moc glosnika jest okreslana na specjalnym sygnale o podobnym rozkladzie widmowym mocy jak muzyka. Podlaczone napiecie odpowiada mocy znamionowej na impedancji znamionowej ale glosnik nie pobiera tej mocy bo jego impedancja srednia jest wyzsza od znamionowej. Gdybys podlaczyl glosnikowi czysta sinusoidalna moc o wartosci znamionowej glosnika to bys go spalil!
Nie udzielam sie juz na elektrodzie bo forum zeszlo na psy, zaparszam na diyaudio.
Nie udzielam sie juz na elektrodzie bo forum zeszlo na psy, zaparszam na diyaudio.
Niestety tutaj muszę mu przyznać rację.
Ale skoro panel jest ok i nie grzeje się zbytnio (tak że się wyłącza) to myślę że nie ma co winić Irka. Wg mnie ma on rację. Ja do Holtona 400 montowałem trafo 450VA żeby był jakiś zapas u Irka zapas ten wynosi 10W nie ma się co czepiać on wie najlepiej co robi i co montuje. I w wzmacniaczach monofonicznych do suba właśnie tak się (chyba) robi . Zbudowałem kilka wzmacniaczy do suba ale nie zważałem na to że moc trafa jest taka sama jak moc którą można wydobyć z końcówki mocy czyli w przypadku H400 jest to 400w/4Ω przy odpowiednim zasilaniu VDC.
Może nie jestem jakimś wykształconym elektronikiem ale wg mnie tak to jest
Ale irek dobrze powiedział że na forum wypowiadają się amatorzy którzy się wo gule nie znają .
Wzmacniacz sie nie wyłącza nie grzeje się bardzo chyba że po dłuższym słuchaniu muzyki ale to przecież normalne.
Ale irek dobrze powiedział że na forum wypowiadają się amatorzy którzy się wo gule nie znają .
No i to między innymi o mnie trudno nie w tym kierunku się kształcę a elektronika to tylko moje hobby i nie potrafię tego (powiedzmy) "ująć" w inżynierskim języku.
Cytat:
Wzmacniacz sie nie wyłącza nie grzeje się bardzo chyba że po dłuższym słuchaniu muzyki ale to przecież normalne.
To, że się grzeje to nawet pozytywna reakcja. U mnie w holtonie radiator ma temperaturę zbliżającą się nawet do 80 °C przy takim "ostrym" i długo trwałym graniu, ale nigdy się mi nie wyłączył chodź ma takie zabezpieczenie i przy ponad 60 °C włącza się wentylator ale mimo to czasami temperatura radiatora przekracza 60°C i można się nieźle poparzyć w planach mam zamiar powiększyć radiator bo jest chyba ciut za mały.
Sprawa SUB150 jest już chyba rozwiązana. Skoro się nie grzeje i nie wyłącza się to nie ma się czym martwić .
OK a jakie są kryteria pomiaru mocy RMS ?
Nie używa tam się muzyki tylko czystego sinusa i nie chwilę tylko ciągle.
I nie mylmy mocy RMS z mocą muzyczną czy P.M.P.O.
Sami sobie poczytajcie bo wzmacniacz pracujący w klasie AB teoretycznie osiągnie sprawność maksymalną 78.5%(chyba wiecie dlaczego?) praktycznie nie przekracza 60%.Zaznaczam że chodzi o klasę AB nie D.
Po raz kolejny "bicie piany" o mocach wzmacniaczy i transformatorów.
W zasadzie wszystkie niezbędne informacje, aby zrozumieć o co się pyta i o czym pisze są już (nie raz) w innych, podobnych tematach. Wystarczy poszukać i ZROZUMIEĆ...
Przypomnę jedynie o kilku podstawowych sprawach :
Wzmacniacze (nawet te najlepszych marek) mają transformatory (i cały układ elektroniczny) przystosowany do pracy z przeciążanym transformatorem. Napięcie jest dostatecznie stabilne, aby sprostać mocy oddawanej, a wymuszone chłodzenie pomaga uporać się z możliwością przegrzania transformatora. Transformatory toroidalne świetnie sobie dają radę z pracą w tak ekstremalnych warunkach. Kto nie wierzy - niech sprawdzi osobiście, a nie pisze teorie. Właśnie; teoria i praktyka nie idą tu w parze. Decyduje jeszcze wiele lat prób i doświadczeń... Można więc zaufać Firmie z renomą, ale nie koniecznie firmie "krzak" gdzie pogoń za klientem jest wyrażana w wydumanych (nie pomierzonych) mocach.
Kina domowe... Jak zwykle wszyscy zapominają o bardzo przyziemnej sprawie; moc w takich "wynalazkach" jest podawana (inna sprawa czy rzetelnie) dla wysterowanego JEDNEGO kanału...(małym druczkiem w niektórych wzmacniaczach jest to nawet napisane w instrukcji).
Reasumując; Zanim zaczniemy oceniać przydatność podawanych parametrów - sprawdźmy dokładnie z czym i z kim mamy do czynienia. Im mniej znana (i uznana) firma - tym bardziej sceptycznie powinniśmy podchodzić "do słowa pisanego". Firma z renomą i stażem w większości wypadków podaje nie tylko zmierzone moce, ale i warunki w jakich pomiary były dokonywane. I takim parametrom możemy zaufać. A jeśli w dalszym ciągu Ktoś ma wątpliwości w jakimś konkretnym przypadku - niech podepnie obciążenie (sztuczne), generator, oscyloskop i woltomierz. O ile mnie pamięć nie myli dla DIN moc maksymalna to taka, dla której wzmacniacz wysterowany do określonych zniekształceń, na określonej oporności obciążenia i pozostawiony tak przez minimum 20 minut nie zmieni swoich parametrów (czyli po prostu "przeżyje", a jego temperatura się ustabilizuje na określonej wartości).
Zamykam, jako temat wyczerpany (po raz kolejny) .
Zarejestruj konto, Zaloguj się i bądź aktywny na forum, a wtedy reklamy nie będą się pojawiać. Otrzymaj punkty za rejestrację oraz odpowiedzi.
✨ Dyskusja dotyczy panelu subwooferowego Sub 150 od Irka, który ma transformator o mocy 160W, a użytkownik zastanawia się, jak to możliwe, że wzmacniacz osiąga 150W RMS. Uczestnicy rozmowy wskazują, że moc RMS może być myląca, ponieważ wzmacniacze nie zawsze oddają pełną moc znamionową, zwłaszcza przy słuchaniu muzyki, która składa się z impulsów. Pojawiają się różne opinie na temat jakości transformatorów i ich wpływu na moc wzmacniacza. Niektórzy sugerują, że Irek, producent panelu, stosuje sprawdzone komponenty, a jego urządzenia są rzetelne. Inni podnoszą wątpliwości co do rzeczywistej mocy, wskazując na różnice między mocą sinusoidalną a muzyczną. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami z innymi głośnikami, takimi jak Magnat, oraz porównują je z innymi markami, takimi jak Tonsil czy STX. Wygenerowane przez model językowy.