Po dwóch nocach ładowania prądem 3 A zanoszę akumulator do auta a rozrusznik nie chce kręcić (silnik spory pojemność 3,5L) Co jest myślę sobie wymontowałem z powrotem akumulator w domu mierzę napięcie akumulatora i wynosi=10,5 V.
Coś mi nie gra bo akumulator nowy(2 miesiące) GigaWatt 89Ah-dwie noce pod prostownikiem więc sprawdzam na wyjściu prostownika napięcie=12,2V(przy podpiętym akumulatorze) za mało myślę sobie więc rozkręciłem prostownik sprawdziłem napięcie zmienne które wychodzi z transformatora(typ HR 12/10) i wynosi = 10V PRĄDU~.Sprawdzam napięcie za mostkiem (typ KBPC2510) napięcie stałe wynosi = 12.2V.
Proszę koledzy poradźcie co może być żę napięcie jest za niskie.
Z góry dzięki za pomoc.
Coś mi nie gra bo akumulator nowy(2 miesiące) GigaWatt 89Ah-dwie noce pod prostownikiem więc sprawdzam na wyjściu prostownika napięcie=12,2V(przy podpiętym akumulatorze) za mało myślę sobie więc rozkręciłem prostownik sprawdziłem napięcie zmienne które wychodzi z transformatora(typ HR 12/10) i wynosi = 10V PRĄDU~.Sprawdzam napięcie za mostkiem (typ KBPC2510) napięcie stałe wynosi = 12.2V.
Proszę koledzy poradźcie co może być żę napięcie jest za niskie.
Z góry dzięki za pomoc.