logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Elementy półprzewodnikowe z CEMI-stosować czy lepiej nie?

Alberto86 13 Lip 2004 16:19 3008 9
REKLAMA
  • #1 740660
    Alberto86
    Poziom 14  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 13
    Ostatnio znalazłem w necie przez przypadek skany katalogów byłych zakładów NPCP CEMI. W komentarzu do tego downloadu było napisane,że żaden szanujący się elektronik nie używa elementów z tego katalogu z czym z resztą się nie zgadzam. Wiele pająków, diod i tranzytorów z CEMI znajduje sie w obiegu jako nowe elementy i są często stosowane. Moim zdaniem są to całkiem pełnowartościowe części o całkiem niezłej jakości i cenie. Jak ktoś nie chce to niech nie używa i niech nie wypisuje takich bzdur! A co Wy o tym są dzicie? Napiszcie.
  • REKLAMA
  • #2 740675
    SPiotr
    Poziom 23  
    Posty: 586
    Pomógł: 34
    Ocena: 61
    Dawniej tylko te elementy były dostępne co nie przeszkadzało robić całkowicie sprawne urządzenia.Oczywiście w zakresie parametrów tych elementów.Do chwili obecnej zdarza mi się sięgnąć po te zapasy.
  • #3 740684
    ACULA
    Poziom 34  
    Posty: 3005
    Pomógł: 105
    Ocena: 114
    Szanujący elektronik nie używa CEMI tylko pisze po próbki i przysyłają mu 2 sztuki 7400 ;)

    Należy kierować się wyłącznie parametrami. Jak zamawiam 100szt to w cenniku nie ma producenta jest tylko typ LS,HCT i to jest najważniejsze ;)
    Nikt nie informuje o producencie bo sprowadzają te które akurat są najtańsze (poza elfą bo tam i tak wszystkie po 5zł ;) )
    A czy przyjdzie akurat z tej firmy spośród 10 innych.
    Ciekawe kto nie zbuduje urządzenia bo w całym mieście mają tylko CEMI.

    Ciekawe czy jak ktoś idzie do sklepu po 557 to tez ma jakieś fobie ;)
  • REKLAMA
  • #4 740736
    Jaro
    Poziom 27  
    Posty: 981
    Pomógł: 50
    Ocena: 52
    Ja nigdy nie miałem wiekszych zastrzeżeń co do jakości, fakt że czesto były bardziej prądożerne czy mocniej szumiały od ich zachodnich odpowiedników (może bardziej protoplastów:)) ale po prostu były dostepne. Sam jeszcze czasem jestem zmuszony zajrzeć w stare zapasy po jakieś scalaki bo niby co za róznica czy wsadzę w upsa APC MCY74066 z CEMI czy GD4066 z LG albo jeszcze innego Taiwanu skoro działa tak samo?? Mam i korzystam też z zapasów części z innych "demoludów" np RFT czy Tesli. Uwzglednij też fakt że wiele podzespołów w katalogu CEMI było tylko na papierze bo nigdy nie doczekały się etapu "full production" zanim CEMI padło.
  • REKLAMA
  • #5 740908
    mmgryc
    Poziom 22  
    Posty: 660
    Pomógł: 3
    Ocena: 17
    Niewiem czemu lidzie nażekają na CEMI przecież prawie w każdym ze starszego typu konstrukcji się je spotyka a czasem ten sprzęt "epokowy" działa dużo lepiej od nowoczesnych japońskich tandet z bajeranckim podświetleniem.
  • REKLAMA
  • #6 741008
    shg
    Poziom 35  
    Posty: 2289
    Pomógł: 339
    Ocena: 135
    Na CEMI narzekają chyba ci, którzy nigdy nie stosowali tych układów, albo mieli tylko jednego, a akurat zepsuty się trafił. Albo też zwyczajnie nie potrafią projektować układów :D .
    Trafiłem kiedyś na uszkodzonego (?) 7442, grzał się nieco, ale działał :D .
    CEMI stosowałem wielokrotnie i nie narzekam.
  • #7 741204
    Panda02
    Poziom 32  
    Posty: 1612
    Pomógł: 158
    Ocena: 118
    Układy TTL produkcji CEMI uważane były za jedne z najlepszych. Gorzej niestety było z elementami CMOS, ich jakość była delikatnie mówiąc nienajlepsza. Część elementów dyskretnych jak diody i tranzystory były przez CEMI tylko pakowane w obudowy, natomiast struktury były produkcji np. Philipsa, także jakość była bardzo dobra. Generalnie należy stwierdzić, że proste struktury półprzewodnikowe jak tranzystory, diody i proste układy scalone były bardzo dobrej jakości, gorzej było z układami średniej skali integracji, a źle z układami dużej skali integracji. Miałem swego czasu okazję testować elementy sytemu mikroprocesorowego produkcji CEMI i były one bardzo kiepskiej jakości, a mówiąc wprost więszość z nich była niesprawna.
    Z układami przeznaczonymi do sprzętu radiowego była sytuacja taka, że mimo iż CEMI produkowała te układy, przemysł stosował odpowiedniki zachodnie bądź enerdowskie. Przykładem może być UL1203-A244 czy UL1242-A220. Ale do tej pory zdarza mi się korzystać z elementów produkcji CEMI.
  • #8 742162
    Alberto86
    Poziom 14  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 13
    Kiedyś zbudowałem sobie zegar na układach TTL i do dziś dznia działa bez zarzutów ;) No dobra ma małą wadę ale to moja wina ;)Opis można zobaczyć tutaj . I co dało się? Jasne że się dało! Układów analogowych używam głównie w urządzeniach radiowych. Wiele z nich jest tanią alternatywą dla układów tranzystorowych np. do budowy generatorów i pojedynczych stopni wzmocnienia do 30MHz używam układów UL1202. Ma niezłe parametry a przy tym niską cenę.
  • #9 742616
    gzresiek
    Poziom 20  
    Posty: 509
    Pomógł: 19
    Ocena: 29
    Moim zdaniem różnice napewno są w jakości obudowy. Napewno jedne łatwiej przegrzać od drugich. Jednak nie powiem które gdyż po prostu nie wiem :).
  • #10 886898
    Alberto86
    Poziom 14  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 13
    Obudowy nie są takie złe. Rozwalić pająka z Cemi podczas montażu to sztuka. Gorzej w wylutowywaniem. Tak samo jest z tranzystorami.Miałem kiedyś diody z Róży Luksemburg takie,że jak się je troszkę dłużej pogrzało, to się potrafiła obudowa zdeformować.

    Ostatnio zbudowałem sobie zegar na układzie MC1206 i jest super. Na pewno ma więcej funkcji od normalnego budziczka kupionego za 4zł w sklepie :)

    Jeżeli chodzi o układy CMOS to na 100% z fabryki nie wyjeżdżały niesprawne kostki. Czasem można było kupić elementy niepełnowartościowe po okazyjnej cenie. W swojej praktyce wykorzystywałem wiele krajowych CMOSów i w porównaniu z zagranicznymi kostkami miały najczęściej tylko większy poziom szumów własnych. Jedyne czego nie wybaczają to brak konsekwencji podczas przechowywania i montażu.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy jakości i stosowalności elementów półprzewodnikowych produkcji CEMI, dawnych zakładów NPCP. Uczestnicy podkreślają, że elementy te, zwłaszcza układy TTL, były i są użyteczne, często dostępne jako nowe lub z zapasów, i pozwalają na budowę sprawnych urządzeń. Jakość układów TTL CEMI oceniana jest jako dobra, natomiast układy CMOS cechowały się niższą jakością i wyższym poziomem szumów własnych. Elementy dyskretne, takie jak diody i tranzystory, często pochodziły z produkcji firm zachodnich (np. Philips) i były pakowane przez CEMI, co zapewniało dobrą jakość. Układy średniej i dużej skali integracji produkcji CEMI miały gorszą jakość, a niektóre nigdy nie weszły do pełnej produkcji. W praktyce stosowanie elementów CEMI jest uzasadnione, zwłaszcza gdy są dostępne i spełniają wymagane parametry. Wskazano, że różnice jakościowe mogą dotyczyć obudów i odporności na przegrzewanie. Przykłady zastosowań obejmują budowę zegarów na układach TTL oraz wykorzystanie układów analogowych UL1202 do generatorów i wzmacniaczy do 30 MHz. Wskazano również, że przechowywanie i montaż mają wpływ na trwałość elementów CMOS CEMI.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA