Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seagate Freeagent GO - 160GB nie dziala

23 Sty 2010 13:13 2898 12
  • Poziom 8  
    Witam
    Posiadam od 2 lat dysk przenośny Seagate ST901603FGD1E1-RK 160GB
    Nigdy z dyskiem nie bylo problemów a wczoraj gdy go podłączyłem do komputera zaczął cicho pipczeć, dziś było to samo, jednak po kilku minutach przestał pipczeć ale komputer nadal go nie czytal. Odłączałem go i podłączałem aby jeszcze pipczał bo chciałem nagrać ten dźwięk. Od wczoraj dysk miga - ta pomarańczowa boczna lampka.
    Seagate Freeagent GO - 160GB nie dziala
    Pamietam, że dysk kilka razy upadł, ale to było bardzo dawno, a dysk przez otatnie kilka dni działał.
    Najważniejsze są dla mnie dane, które są na nim. Chciałbym odzyskać te dane. Szukałem na allegro i znalazlem do 100zł kilka ofert lecz oni nie obsługują mojego modelu.
    Proszę o pomoc

    Dodano po 1 [minuty]:

    Nie udało mi się nagrać tego dźwięku.
  • Specjalista HDD Recovery
    Trzeba wyjąć dysk z obudowy (traci się gwarancje) podłączyć bezpośrednio .
    Nagrać dźwięk.
    Jeśli zaparkowana głowica to koszty są spore i bynajmniej nie 100 zł.
  • Poziom 8  
    a co moge go zareklamować jesli gwarancja sie nie skonczyla?
  • Poziom 8  
    Post z 23 Sty 2010 15:25
    Kupiłem go w lutym/kwietniu 2008 roku w arest.pl
    Mam fakture, tylko bede musial jej poszukać. Nie wiecie może ile oni daja gwarancji?

    Dodano 24 Sty 2010 16:43
    Mam aktualna gwarancje.
    Tylko co mam powiedzieć w serwisie? Czy to jest "czarna seria" seagate? - nie znam się
  • Poziom 22  
    Powiedziec ze ... nie działa .
    To nie jest czarna seria.
  • Poziom 8  
    powiedzieć że działał aż pewnego dnia go podłączyłem i nie zadziałał?
  • Poziom 22  
    Zawieść go do serwisu i opisać usterkę. Czyli tak jak napisałeś, zawieść do serwisu i powiedzieć, że nie działa.
  • Poziom 8  
    jaki dysk polecicie (ok. 160GB) do 350zł? Tak aby taka sytuacja sie nie powtorzyła
  • Poziom 33  
    Aby sytuacja się nie powtórzyła, postaraj się żeby dysk nie upadał.
  • Poziom 8  
    wczoraj chciałem pojechać do serwisu i go oddać, ale dla pewności podłączyłem go do komputera i działa, zatkało mnie. Chciałem skopiować dane więc zaznaczyłem pliki i daje Kopiuj - wyswietlila sie informacja w prawym dolnym rogu bylo w iej coś takiego G:/$mCOŚ-TAM i okienko dysku zamknelo sie i znowu zaczal migac, podlaczylem go jeszcze kilka razy i d*pa
  • Poziom 23  
    Mam identyczny dysk, miałem identyczny problem. Kilka upadków, obite narożniki obudowy. Po podłączeniu do USB -- > rytmiczne piski + miganie podświetlonego boku + niemożność odczytania danych. Również zależało mi na odzyskaniu danych...
    Przetestowałem 3 kable i 2 komputery - to samo.
    Ale - o dziwo (!!) - któregoś dnia podłączyłem dysk - i tym razem ruszył normalnie, bez problemu dało się skopiować dane.

    Ponieważ Seagate udziela 36 miesięcznej gwarancji, po skopiowaniu danych zaniosłem dysk do serwisu (VOBIS w Łodzi; dysk kupiłem w VOBIS via internet). Serwisant najpierw się zdziwił, w jaki sposób udało mi się wykończyć ten dysk. Nie trzeba być mistrzem dedukcji - na 99% przyczyna awarii ma charakter mechaniczny :) ALE, jak stwierdził serwisant, i tak Seagate wymieni dysk na taki sam nowy lub lepszy. I uświadomił mi dość oczywisty fakt: serwis Seagate jest w Niemczech. Wyprodukowanie takiego dysku w fabryce w Azjii kosztuje zapewne mniej $, niż godzina pracy niemieckiego serwisanta, który musiałby dysk otworzyć, wypisać ekspertyzę, a może jeszcze naprawiać...
    Zgodnie z przewidywaniami po 3 tygodniach dostałem telefon od serwizu z informacją, że mogę przyjść po odbiór nowego dysku.
    Zaznaczam - już sama obudowa nosiła ewidentne ślady "poobijania".

    Tak więc co mogę poradzić z własnego doświadczenia:
    1. spróbować zgrać dane na różnych komputerach/ kablach, może się udać
    2. obudowę otwierać wyłącznie, jeżeli dane na dysku mają wyraźnie większą wartość niż sam nośnik (szkoda stracić gwarancję, kiedy odzysk niepewny)
    3. śmiało do serwisu! powiedzieć "działał, teraz nie działa, mam prawo reklamować".
    POZDR.
  • Poziom 8  
    działa! podłączyłem go i odłączyłem kilka razy (po podłączeniu poczekałem kilka minut) i zadziałał i teraz działa ;) - pewnie jutro juz nie bedzie dzialac wiec skopiowalem wszystkie pliki

    dla osób mających podobny problem:
    przed oddaniem dysku do serwisu podłączyć go kilka razy (nie koniecznie na innych kablach albo na innym komputerze - ale mozna i tak probowac) jesli przez kilka dni nie dziala wziąść go w rękę i duga reka kilka razy walnąć w niego (nie za mocno) przy podłącaniu nie do konca wkladac kabel a takze odwrotnie - mocno go dociskać, przed usunięciem chociaż jednego pliku wszystkie skopiować - mialem taki przypadek, ze podlaczylem i najpierw chcialem usunac nie potrzebne a potem skopiowac reszte, wiec usuwam a on sie wylacza i znowu nie dziala ;)

    Moderowany przez jankolo:

    Pomimo tego, że masz niewiele postów na swoim koncie, ale takiego idiotyzmu tolerować nie mogę. Karzę Cię ostrzeżeniem za wypisywanie kretynizmów i nadawanie im charakteru porady technicznej