Futrzaczek napisał: Pokaż schemat i zdjęcia układu. Może obędzie się bez dodawania dodatkowych kilogramów.
W dobie tanich* kondensatorów elektrolitycznych, dławiki naprawdę straciły na znaczeniu.
* - w porównaniu z tym, co działo się 60 lat temu.
W dobie lamp prostowniczych EZ80/81, jakie stosuje się w modelowym wzmaczniaczu, dławik nie stracił na znaczeniu nic ale to nic. Włączenie elektrolitu ≥60uF bezpośrednio za lampą prostowniczą wykończy ją bardzo szybko

Dopiero po dławiku (lub dostatecznie dużym oporniku filtru) można zastosować elektrolit dowolnie duży.
Dodano po 13 [minuty]:
Rzuuf napisał: Nie jest to typowe zastosowanie statecznika, przewidzianego normalnie do pracy w obwodach prądu zmiennego, gdyż w tym obwodzie płynie również prąd stały, który magnesuje rdzeń powodując znaczne zmniejszenie indukcyjności.
Mylisz systemy walutowe. To co napisałeś, jest słuszne w odniesieniu do transformatorów sieciowych. One istotnie mają rdzeń nieprzystosowany do pracy w warunkach podmagnesowania składową stałą. A podczas normalnej pracy rdzeń nie jest narażony na silne pola magnetyczne pomimo że w uzwojeniach płyną znaczne prądy: dzięki temu że pole magnetyczne wytwarzane przez prąd wtórny kompensuje niemal całkowicie pole wytwarzane przez prąd pierwotny. Pozostaje tylko magnesowanie wywoływane niewielkim prądem jałowym.
Dławik do świetlówek ma tylko jedno uzwojenie, toteż nic tam niczego nie może kompensować. Dlatego, pomimo że został on pomyślany do pracy w obwodzie prądu przemiennego,
musi mieć szczelinę w rdzeniu. W związku z powyższem można go użyć również i w roli dławika filtracyjnego, pod warunkiem że prąd przez niego płynący nie wprowadzi go w nasycenie. Zwykle taki dławik ma podaną skuteczną wartość prądu przy której pracuje. Trzeba pomnożyć ją przez √2, i przy takim prądzie nic nie powinno dziać się złego w rdzeniu. Warto jeszcze tylko się upewnić czy uzwojenie nie będzie się nadmiernie grzać; aczkolwiek przy współpracy z lampą EZ80 prąd będzie znacznie mniejszy od dopuszczalnego, niezależnie od tego jakiego dławika użyjemy.
W roli dławika można też użyć pierwotego uzwojenia transformatora głośnikowego lub odchylania pionowego, z tym że z reguły dopuszczalny prąd okazuje się wówczas nieco za mały.
Cytat: może wystarczy zwiększyć pojemność kondensatorów w filtrze?
I zniszczyć lampę EZ80, zwlaszcza gdy zwiększy się pojemność pierwszego elektrolitu, lub użyje zbyt małego rezystora