Witam.
98r, 1.1 benzyna. Problem polega na tym, że temp silnika dosyć szybko się podnosi...znam swój samochód bardzo dobrze, mam go wyczutego, nawet tą temperaturę i po prostu za szybko zaczął się grzać i to mnie zaniepokoiło...Ostatnio w trasie jadąc przykładowo 90-100km/h przy 3000-3300obr/min, wskazówka podnosi się w oczach do PONAD 90 stopni. SZOK. Jazda na mieście taka płynniejsza kreska podchodzi pod ok 85. Na wolniejszych obrotach spada ale powoli.
PS: Gdy miałem ponad 90 stopni nie słyszałem nawet wentylatora ;o
zatrzymałem się, nie było nawet żadnego dymu... przewód był ciepły czyli nie jest przyłapany..
Czy to może być STARY płyn chłodniczy? Proszę pomocy! :/
98r, 1.1 benzyna. Problem polega na tym, że temp silnika dosyć szybko się podnosi...znam swój samochód bardzo dobrze, mam go wyczutego, nawet tą temperaturę i po prostu za szybko zaczął się grzać i to mnie zaniepokoiło...Ostatnio w trasie jadąc przykładowo 90-100km/h przy 3000-3300obr/min, wskazówka podnosi się w oczach do PONAD 90 stopni. SZOK. Jazda na mieście taka płynniejsza kreska podchodzi pod ok 85. Na wolniejszych obrotach spada ale powoli.
PS: Gdy miałem ponad 90 stopni nie słyszałem nawet wentylatora ;o
zatrzymałem się, nie było nawet żadnego dymu... przewód był ciepły czyli nie jest przyłapany..
Czy to może być STARY płyn chłodniczy? Proszę pomocy! :/