Witam
Posiadam półautomat spawalniczy jak w tytule. Do tej pory używałem go do spawania grubych rzeczy (ogrodzenia, bramy) i wszystko wyglądało ok, aż do momentu gdy zabrałem się za profile z cienką ścianką. Na tabliczce znamionowej jest napisane ze zakres regulacji prądu od 50-400A, a moja spawarka przy zakresach ustawionych na 1-1 pokazuje prąd 170A (myślę ze w rzeczywistości wartość ta jest mniejsza od wskazania,ale na pewno dużo więcej niż 120A - mam porównanie z Magsterem 280 4x4) . Efekt jest taki ze przy nawet bardzo małej niedokładności docięcia profili wypalana jest potężna dziura. Problem tyczy elementów ze ścianka 2mm a wiec stosunkowo grubą. Napięcie przy spawaniu zmierzyłem i wynosi 20V - tak jak na tabliczce przy najmniejszym zakresie. Przeszedłem nawet z drutu 1mm na 0.8mm jest lepiej, ale ciągle prąd jest zbyt duży. Sprawdziłem wszystkie zaciski wewnątrz spawarki niektóre były luźne - dokręciłem ale nic to nie zmieniło. Nadmienię ze w momencie zakupu spawarka była przystosowana do spawania elektrodami - miała zblokowany stycznik i uzbrojona w kable z uchwytem do elektrod - niestety kontakt z poprzednim właścicielem jest niemożliwy wiec nie wiem czy zakres przeróbek był większy i ich wynikiem jest ten potężny prąd. A może ktoś juz sie spotkał z taka usterka i powie mi jak osiągnąć mniejszy prąd? Prosze o pomoc i z góry dziekuje
Posiadam półautomat spawalniczy jak w tytule. Do tej pory używałem go do spawania grubych rzeczy (ogrodzenia, bramy) i wszystko wyglądało ok, aż do momentu gdy zabrałem się za profile z cienką ścianką. Na tabliczce znamionowej jest napisane ze zakres regulacji prądu od 50-400A, a moja spawarka przy zakresach ustawionych na 1-1 pokazuje prąd 170A (myślę ze w rzeczywistości wartość ta jest mniejsza od wskazania,ale na pewno dużo więcej niż 120A - mam porównanie z Magsterem 280 4x4) . Efekt jest taki ze przy nawet bardzo małej niedokładności docięcia profili wypalana jest potężna dziura. Problem tyczy elementów ze ścianka 2mm a wiec stosunkowo grubą. Napięcie przy spawaniu zmierzyłem i wynosi 20V - tak jak na tabliczce przy najmniejszym zakresie. Przeszedłem nawet z drutu 1mm na 0.8mm jest lepiej, ale ciągle prąd jest zbyt duży. Sprawdziłem wszystkie zaciski wewnątrz spawarki niektóre były luźne - dokręciłem ale nic to nie zmieniło. Nadmienię ze w momencie zakupu spawarka była przystosowana do spawania elektrodami - miała zblokowany stycznik i uzbrojona w kable z uchwytem do elektrod - niestety kontakt z poprzednim właścicielem jest niemożliwy wiec nie wiem czy zakres przeróbek był większy i ich wynikiem jest ten potężny prąd. A może ktoś juz sie spotkał z taka usterka i powie mi jak osiągnąć mniejszy prąd? Prosze o pomoc i z góry dziekuje