Witam!
Posiadam wieżę jak w temacie, od pewnego czasu zaczęły się dziać z nią problemy, mianowicie pstryka w niej jakiś przekaźnik i odłącza się dźwięk na głośniki. Nie ma określonej przyczyny czy to głośno czy cicho czy jak... jak jej się chce tak pstryka raz odłącza raz włącza głośniki... jednak częściej odłączy i tak zostaje (subwoofer zawsze gra dalej)... pomaga wtedy delikatnie pukanie w bok obudowy... raz na kilkadziesiąt puknięć uda się że zaskoczy i działa, jednak nie na długo. (klika sek - 5min) Pomaga również dłuższe jej wyłączenie(pilotem - guzikiem, nie od sieci)... po ponownym włączeniu po czasie działa jednak nie dłużej jak 15 min i zaczyna szwankować.
Dodam że posiadam lutownice transformatorową i umiem na poziomie podstawowym lutować więc jeśli są jakieś sugestie to mam nadzieje ze ktoś pomoże.
POZDRAWIAM I PROSZĘ O POMOC.
Posiadam wieżę jak w temacie, od pewnego czasu zaczęły się dziać z nią problemy, mianowicie pstryka w niej jakiś przekaźnik i odłącza się dźwięk na głośniki. Nie ma określonej przyczyny czy to głośno czy cicho czy jak... jak jej się chce tak pstryka raz odłącza raz włącza głośniki... jednak częściej odłączy i tak zostaje (subwoofer zawsze gra dalej)... pomaga wtedy delikatnie pukanie w bok obudowy... raz na kilkadziesiąt puknięć uda się że zaskoczy i działa, jednak nie na długo. (klika sek - 5min) Pomaga również dłuższe jej wyłączenie(pilotem - guzikiem, nie od sieci)... po ponownym włączeniu po czasie działa jednak nie dłużej jak 15 min i zaczyna szwankować.
Dodam że posiadam lutownice transformatorową i umiem na poziomie podstawowym lutować więc jeśli są jakieś sugestie to mam nadzieje ze ktoś pomoże.
POZDRAWIAM I PROSZĘ O POMOC.