Witam,
W moim gniazdku elektrycznym sa po dwa przewody z trzech. Tzn. dwa czarne, niebieskie i zoltozielone. Są złączone na gniazdku. Mam kilka pytań w związku z tym.
Instalacja jest w nowo wybudowanym mieszkaniu. Dodam jeszcze że przewierciłem jeden z przewodów i jestem w trakcie naprawienia tego. Sprawdzałem gniazdka próbnikiem i okazało się że np. w parze czarnych o ktorych pisałem wyżej jest faza tylko w jednym. Dlaczego tak jest?
1. Jedno z gniazdek będe likwidował, więc chciałbym zaizolować przewody i zaślepić. Czy np. czarne przewody izolować każdy osobno, czy złączyć je.
2. Chciałbym dorobić od jednego z gniazdek dwa kolejne. Czy te podwójne przewody są po to żeby można było rozgałęzić czy z innego powodu.
3. Jedno z gniazdek chciałbym przenieść. Czy musze ciągnąć wszystkie 6 przewodów czy moge tylko 3?
W moim gniazdku elektrycznym sa po dwa przewody z trzech. Tzn. dwa czarne, niebieskie i zoltozielone. Są złączone na gniazdku. Mam kilka pytań w związku z tym.
Instalacja jest w nowo wybudowanym mieszkaniu. Dodam jeszcze że przewierciłem jeden z przewodów i jestem w trakcie naprawienia tego. Sprawdzałem gniazdka próbnikiem i okazało się że np. w parze czarnych o ktorych pisałem wyżej jest faza tylko w jednym. Dlaczego tak jest?
1. Jedno z gniazdek będe likwidował, więc chciałbym zaizolować przewody i zaślepić. Czy np. czarne przewody izolować każdy osobno, czy złączyć je.
2. Chciałbym dorobić od jednego z gniazdek dwa kolejne. Czy te podwójne przewody są po to żeby można było rozgałęzić czy z innego powodu.
3. Jedno z gniazdek chciałbym przenieść. Czy musze ciągnąć wszystkie 6 przewodów czy moge tylko 3?