Witam,
jak w temacie mam tv LG 32LC52, który ma dziwny objaw uszkodzenia. Po kilku godzinnej przerwie telewizor muszę włączć na dwa razy tj. za pierwszym razem po włączeniu zdąży się załączyć matryca i całkiem się wyłącza. Dopiero po drugim włączeniu pracuje normalnie i może chodzić nawet kilkanaście godzin bez najmniejszego problemu. Z pokrewnej branży IT wiem, że wyłączanie monitora LCD po chwili może być powodem uszkodzonego inwertera, bądź świetlówki, lecz wtedy monitor nie włącza się, a tutaj po ponownym włączeniu chodzi...
Może spotkał się ktoś z Was z podobną usterką?
pozdrawiam
jak w temacie mam tv LG 32LC52, który ma dziwny objaw uszkodzenia. Po kilku godzinnej przerwie telewizor muszę włączć na dwa razy tj. za pierwszym razem po włączeniu zdąży się załączyć matryca i całkiem się wyłącza. Dopiero po drugim włączeniu pracuje normalnie i może chodzić nawet kilkanaście godzin bez najmniejszego problemu. Z pokrewnej branży IT wiem, że wyłączanie monitora LCD po chwili może być powodem uszkodzonego inwertera, bądź świetlówki, lecz wtedy monitor nie włącza się, a tutaj po ponownym włączeniu chodzi...
Może spotkał się ktoś z Was z podobną usterką?
pozdrawiam