Witam
Kupiłem kuchenkę gazowo-elektryczną Amica 52GE3.32ZpTa(W).
podłączyłem ją sam ale przed pierwszym odpaleniem przyszedł serwisant który sprawdził szczelność i podbił mi gwarancję.
Oczywiście kuchenka śmiga na butli propan-butan.
pierwsze pytanie które mi się nasuwa to:
na karcie gwarancyjnej pisze mi że rodzaj gazu G20-2E (GZ50)-20mbar
natomiast w zestawie (wraz z dodatkowymi dyszami) mam karteczkę na której pisze 3B/P 37bar i taki właśnie gaz mam (w instrukcji są pod ten gaz napisane dysze i takowe właśnie mam w dwóch rodzajach). Czy prawidłowo ???
druga sprawa - serwisant co podłączał zostawił mi dysze zamontowane oryginalnie. Zostały mi 4 z mniejszymi otworkami (z tymi większymi zamontowane). Problem w tym że bardzo duży płomień jest na nich. Wymieniłem dla sprawdzenia na te mniejsze i płomień jest moim zdaniem odpowiedni (niebieski mały płomień stożkowy z lekką łuną naokoło, niekiedy błyśnie pomarańczowy na końcówkach) . Natomiast na dyszach które serwisant pozostawił ogień jest duży (kilka cm) niebiesko-żółty/pomarańczowy.
Gdy go spytałem czy dobre dysze to wytłumaczył mi że muszą być te z większymi dziurkami bo gaz z butli jest zanieczyszczony i dlatego. Jeżeli faktycznie mają być te co mi pozostawił to jak zmniejszyć tak duży ogień.
pozdrawiam
Kupiłem kuchenkę gazowo-elektryczną Amica 52GE3.32ZpTa(W).
podłączyłem ją sam ale przed pierwszym odpaleniem przyszedł serwisant który sprawdził szczelność i podbił mi gwarancję.
Oczywiście kuchenka śmiga na butli propan-butan.
pierwsze pytanie które mi się nasuwa to:
na karcie gwarancyjnej pisze mi że rodzaj gazu G20-2E (GZ50)-20mbar
natomiast w zestawie (wraz z dodatkowymi dyszami) mam karteczkę na której pisze 3B/P 37bar i taki właśnie gaz mam (w instrukcji są pod ten gaz napisane dysze i takowe właśnie mam w dwóch rodzajach). Czy prawidłowo ???
druga sprawa - serwisant co podłączał zostawił mi dysze zamontowane oryginalnie. Zostały mi 4 z mniejszymi otworkami (z tymi większymi zamontowane). Problem w tym że bardzo duży płomień jest na nich. Wymieniłem dla sprawdzenia na te mniejsze i płomień jest moim zdaniem odpowiedni (niebieski mały płomień stożkowy z lekką łuną naokoło, niekiedy błyśnie pomarańczowy na końcówkach) . Natomiast na dyszach które serwisant pozostawił ogień jest duży (kilka cm) niebiesko-żółty/pomarańczowy.
Gdy go spytałem czy dobre dysze to wytłumaczył mi że muszą być te z większymi dziurkami bo gaz z butli jest zanieczyszczony i dlatego. Jeżeli faktycznie mają być te co mi pozostawił to jak zmniejszyć tak duży ogień.
pozdrawiam