Mam nastepujacy problem...pewnego dnia padl mi zasilacz w kompie....ATX.....nic nie chcialo ruszyc....wyjalem...i zaczalem sprawdzac...na pierwszy rzut oka wszystko OK.Odpaliłem go samego(zwarłem tam 2 piny) i działa....tylko ze wystepuje tylko 5V...wiatraczek sie kreci...a zasila go tylko 5 V....co mogło paśc....myśle ze to moga byc stabilizatory...ale nie jestem pewien....Prosze o rade...