Witam,
od razu mówię, że jestem początkujący i zaraz mnie pewnie wszyscy wyśmieją, no ale dobra. Otóż wymieniłem w amplitunerze końcówke mocy STK4141V, bo było stałe napięcie na wyjsciu. Teraz gra dobrze lewy kanał, a prawy strasznie pierdzi, że nie da się tego słuchać. Dodam jeczcze że tranzystor C1826 grzeje się tak, że aż parzy, ale nie wiem czy to ma jakiś związek. Co mogło się tam jeszcze spalić?
od razu mówię, że jestem początkujący i zaraz mnie pewnie wszyscy wyśmieją, no ale dobra. Otóż wymieniłem w amplitunerze końcówke mocy STK4141V, bo było stałe napięcie na wyjsciu. Teraz gra dobrze lewy kanał, a prawy strasznie pierdzi, że nie da się tego słuchać. Dodam jeczcze że tranzystor C1826 grzeje się tak, że aż parzy, ale nie wiem czy to ma jakiś związek. Co mogło się tam jeszcze spalić?