Witam!!Posiadam wsk 125. NIe pali. Iskra jest bardzo duza, paliwo dochodzi, kompresja jest, a ona nie chce palić. Gdy próbuje ją pchać to buczy, albo lekko dymi(niebieski dym) i zero odzewu. Co to moze być. Dodam ze wsk jest po wymianie łozysk, simeringów, pierścieni i tłoka. Przed tem chodziłą dobrze. Tylko wybrałem sie na dłuzszą wycieczke wską i po kilkunastu km gdy dodałme gazu to mi nie wchodziłą na obroty. A gdy ją zgasiłem to juz nie mogłęm nawet odpalić. Wie ktoś co to moze być??? Wymieniłem juz kilka świec i to samo, przeyczyściłem gaźnik i tez nic. MOze klin ścieło na magnecie??