Zasilacz mial spalony rezystor na wejsciu 4,7 ohm oraz tranzystor wykonawczy 2sc 4231. Jest to prosty uklad zasilacza impulsowego na dwoch tranzystorach bez ukladu scalonego, jednak przyspazajacy mi wiele klopotu. Po wymianie w/w czesci oraz kondziora startujacego 1uf/100 v uklad dalej nie startuje. Wydaje sie ze reszta elementow jest OK po stronie pierwotnej. Mam pytanie czy ktos ma schemat do tego modelu lub wie w jakich jeszcze modelach ten zasilacz sie pojawia. Albo moze ktos ma przed soba ten schemat i bylby tak mily i mnie poprowadzil przez naprawe. Za wszelaka pomoc bede bardzo wdzieczny. Pozdrawiam serdecznie.
I wszystko jasne, nieszczesny 2sc4231 byl uszkodzony, przy wyzszej czestotliwosci puszczal, czego nie bylo widac podczas badania zlaczy miernikiem. Po wymianie nowego na nowy
zasilacz wystartowal. Jednak to nie koniec problemow. Jest tylko czesc napiec. Sprawdzilem i okazuje sie ze nie dochodzi do zasilacza POWER ON, po podaniu 5V z zewnatrz pojawiaja sie wszystkie napiecia. Czyli zasilacz jest juz chyba OK. Czy ktos ma schemat tej maszyny albo pomysl gdzie naelzy szukac przyczyny zaniku tego napiecia POWER ON ? I jeszcze jedno z zasilacza wychodzi tez napiecie z jednego z uzwojen trafa oznaczone 6V DC i 0V DC. Co to za jedno i co ono robi ?
Pozdrawiam !!
WK
I wszystko jasne, nieszczesny 2sc4231 byl uszkodzony, przy wyzszej czestotliwosci puszczal, czego nie bylo widac podczas badania zlaczy miernikiem. Po wymianie nowego na nowy
Pozdrawiam !!
WK