Witam.
W aucie mojej żony grał do niedawna Blaupunkt CAR300. Grał wystarczająco aż do pewnego razu od którego to radio to wydaje z siebie jedynie bardzo głośne trzeszczenie - niemożliwe do wyciszenia potencjometrem, na obydwu zakresach fal.
I tu garść pytań:
- czy można pokusić się o wstępną diagnozę na podstawie jedynie takiego opisu, a skoro tak co mogło się skończyć?
- czy jest ktoś we Wrocławiu lub okolicy kto naprawiłby ten przypadek?
- czy koszt naprawy będzie zauważalnie niższy od ceny takiego samego używanego radia z Allegro (ok. 50 zł).
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam /M
W aucie mojej żony grał do niedawna Blaupunkt CAR300. Grał wystarczająco aż do pewnego razu od którego to radio to wydaje z siebie jedynie bardzo głośne trzeszczenie - niemożliwe do wyciszenia potencjometrem, na obydwu zakresach fal.
I tu garść pytań:
- czy można pokusić się o wstępną diagnozę na podstawie jedynie takiego opisu, a skoro tak co mogło się skończyć?
- czy jest ktoś we Wrocławiu lub okolicy kto naprawiłby ten przypadek?
- czy koszt naprawy będzie zauważalnie niższy od ceny takiego samego używanego radia z Allegro (ok. 50 zł).
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam /M