witam, tydzień temu zakupiłem pralkę boscha wol 1650. po pierwszym uruchomieniu stwierdziłem, że pralka musi być uszkodzona - poziom hałasu daleko przekracza deklarowane przez producenta 68 dB podczas prania - dźwięk jest wibrujący, nieprzyjemny, po prostu nie da rady wytrzymać. po konsultacji z serwisem sprawdziłem jeszcze raz czy pralka stpi pewnie na nóżkach (stoi) oraz czy nie ma w pralce obcych przedmiotów (nie ma). w miejscu zakupu, sprzedawczymi wspominała coś o silniku skrzydełkowym - nie mam zielonego pojęcia co to może być. czy ktoś z forumowiczów spotkał się może z takim problemem? co może być przyczyną? dziękuję za pomoc.