Witam.
Od jakiegos czasu mam podobny problem. Komp mi sie sam wylacza. Generalnie prosze o pomoc bo w sumie nie mam juz pojecia co to moze byc.
Dodam ze zasilacz sprawdzalem i na 350 logic mniej sie wylacza ale nadal sie to dzieje. Sprawa wyglada tak ze na przyklad wlaczam sobie starcraft II i zaleznie od kaprysu mojego kompa podziala nawet i kilka godzin i nagle sie wylaczy lub odrazu na przyklad jak po menu sie poruszam. Gre mam wrzucona w okno i sytuacja powtarza sie zawsze jak na przyklad mam przegladarke odpalona i jakis filmik na youtube. Odpalilem 3dmark i zadnego testu nie przejdzie odrazu sie wylacza i na jednym zasilaczu i na drugim. jak wylacze testy grafiki to dziala ladnie wszystko. Generalnie karta troche duza temperature trzyma ale to wina goracego lata i niestety juz bardziej jej nie przechlodze Kilka razy wyczailem ze doszla do 100 stopni ale odrazu wylaczylem kompa i na przeczyszczenie wzialem i pomagalo zawsze a teraz lipa. normalnie procek nie przekracza 50+ temperatury w max stresie 60+ chipset podobnie. generalnie zaczely sie takie schody robic po instalce win 7 i wymianie procka karty graficznej i ramu oraz dysku na nowe plyte glowna zostawilem jako ze mialem ograniczone fundusze.
Moj sprzet to:
Zasilacz: Chieftec GPS-450AA-101A,
Plyta Glowna: Asus M2N-E,
Procek: Athlon X2 6000+ AM2,
Ram: Geil 2GB DDR2 Ultra 800Mhz dual 4-4-4-12
Grafika: Saphire Radeon HD4670 512 GDR3 HDMI on board
Dysk: Segate barracuda 1TB sata
Dzwiek: SB Audigy2
System: Win 7 ultimate 64
Dodam iz zasilacz jest juz paroletni i plyta glowna oraz karta dzwiekowa tez, reszta nowki sztuki w przeciagu ostatniego roku wymieniane.
Moje pytanie brzmi: Na czym mam sie skupic? Czy wymiana plyty glownej w pierwszym rzedzie czy zasilacza? Czy tez moze grafika sie fajczy? Komp poprostu sie wylacza bez blue screen i tak dalej. Pozniej odrazu go wlaczam i sytuacja jest podobna jak opisalem czasem w trakcie ladowania systemu po takim wylaczeniu resetuje ale bardzo rzadko. Wczoraj znikl mi LAN zintegrowany z plyty i dopiero po flash biosu powrocil znaczy sie przestalo go wykrywac i sie krzaczyl z biosu wyskakiwaly mi bledy o zle podlaczonym kablu lub uszkodzonym. Teraz wrzucilem najnowsza wersje biosu i sytuacja nadal jest bez zmian tylko ze zaczelo ten LAN znow widziec hehehe. Masakra w sumie deko sie znam ale durnieje bo nie mam pojecia co sie z tym dzieje.
Z gory dziekuje za udzielona mi pomoc.
Pozdrawiam wszystkich!
Od jakiegos czasu mam podobny problem. Komp mi sie sam wylacza. Generalnie prosze o pomoc bo w sumie nie mam juz pojecia co to moze byc.
Dodam ze zasilacz sprawdzalem i na 350 logic mniej sie wylacza ale nadal sie to dzieje. Sprawa wyglada tak ze na przyklad wlaczam sobie starcraft II i zaleznie od kaprysu mojego kompa podziala nawet i kilka godzin i nagle sie wylaczy lub odrazu na przyklad jak po menu sie poruszam. Gre mam wrzucona w okno i sytuacja powtarza sie zawsze jak na przyklad mam przegladarke odpalona i jakis filmik na youtube. Odpalilem 3dmark i zadnego testu nie przejdzie odrazu sie wylacza i na jednym zasilaczu i na drugim. jak wylacze testy grafiki to dziala ladnie wszystko. Generalnie karta troche duza temperature trzyma ale to wina goracego lata i niestety juz bardziej jej nie przechlodze Kilka razy wyczailem ze doszla do 100 stopni ale odrazu wylaczylem kompa i na przeczyszczenie wzialem i pomagalo zawsze a teraz lipa. normalnie procek nie przekracza 50+ temperatury w max stresie 60+ chipset podobnie. generalnie zaczely sie takie schody robic po instalce win 7 i wymianie procka karty graficznej i ramu oraz dysku na nowe plyte glowna zostawilem jako ze mialem ograniczone fundusze.
Moj sprzet to:
Zasilacz: Chieftec GPS-450AA-101A,
Plyta Glowna: Asus M2N-E,
Procek: Athlon X2 6000+ AM2,
Ram: Geil 2GB DDR2 Ultra 800Mhz dual 4-4-4-12
Grafika: Saphire Radeon HD4670 512 GDR3 HDMI on board
Dysk: Segate barracuda 1TB sata
Dzwiek: SB Audigy2
System: Win 7 ultimate 64
Dodam iz zasilacz jest juz paroletni i plyta glowna oraz karta dzwiekowa tez, reszta nowki sztuki w przeciagu ostatniego roku wymieniane.
Moje pytanie brzmi: Na czym mam sie skupic? Czy wymiana plyty glownej w pierwszym rzedzie czy zasilacza? Czy tez moze grafika sie fajczy? Komp poprostu sie wylacza bez blue screen i tak dalej. Pozniej odrazu go wlaczam i sytuacja jest podobna jak opisalem czasem w trakcie ladowania systemu po takim wylaczeniu resetuje ale bardzo rzadko. Wczoraj znikl mi LAN zintegrowany z plyty i dopiero po flash biosu powrocil znaczy sie przestalo go wykrywac i sie krzaczyl z biosu wyskakiwaly mi bledy o zle podlaczonym kablu lub uszkodzonym. Teraz wrzucilem najnowsza wersje biosu i sytuacja nadal jest bez zmian tylko ze zaczelo ten LAN znow widziec hehehe. Masakra w sumie deko sie znam ale durnieje bo nie mam pojecia co sie z tym dzieje.
Z gory dziekuje za udzielona mi pomoc.
Pozdrawiam wszystkich!