Witam
Problem jest nastepujacy. Mam karte Geforce 9600GT. Ktoregos dnia podczas wlaczenia komputera przestala mi wyswietlac obraz (czarny obraz). W momencie odpalania kompa nie ma zadnego pipczenia (mowiacego ze nie ma grafiki), a wentylator na karcie dziala. Przepialem sie potem na drugi port DVI i obraz byl ale tylko taki szybko migajacy od lewej do prawej.
Jak tez zauwazylem okazalo sie ze z wtyczki monitora (VGA) jest male przebicie (jest pewna roznica napiec miedzy wtyczka a obudowa komputera). Uziemnilem monitor (bo wczesniej nie mialem podlaczonego bolca ochronnego do zera) i przebicia juz nie ma. Karta jednak nie dziala - podejrzewam ze powodem usterki bylo to przebicie.
Czy jest jakas szansa na naprawienie tego ? Jesli strzelil procesor to sprawa juz raczej przegrana, ale moze to jakis drobiazg? - np. kondensator. Mieliscie podobny objaw ?
Pozdrawiam i z gory dzieki za jakakolwiek pomoc.
Problem jest nastepujacy. Mam karte Geforce 9600GT. Ktoregos dnia podczas wlaczenia komputera przestala mi wyswietlac obraz (czarny obraz). W momencie odpalania kompa nie ma zadnego pipczenia (mowiacego ze nie ma grafiki), a wentylator na karcie dziala. Przepialem sie potem na drugi port DVI i obraz byl ale tylko taki szybko migajacy od lewej do prawej.
Jak tez zauwazylem okazalo sie ze z wtyczki monitora (VGA) jest male przebicie (jest pewna roznica napiec miedzy wtyczka a obudowa komputera). Uziemnilem monitor (bo wczesniej nie mialem podlaczonego bolca ochronnego do zera) i przebicia juz nie ma. Karta jednak nie dziala - podejrzewam ze powodem usterki bylo to przebicie.
Czy jest jakas szansa na naprawienie tego ? Jesli strzelil procesor to sprawa juz raczej przegrana, ale moze to jakis drobiazg? - np. kondensator. Mieliscie podobny objaw ?
Pozdrawiam i z gory dzieki za jakakolwiek pomoc.