Witam
Na wstępie powiem, że żadne rozwiązanie ze znalezionych na elektrodzie mnie nie satysfakcjonuje.
Proszę o poradę w kwestii jak niżej.
Sytuacja:
W posadzce pomieszczenia zamontowane są plastikowe zbiorniki zbierające wodę gruntową. Ich ilość i pojemność jest nieistotna - wszystkie są równoległe i przelewowe. W jednym z nich jest pompa, która po włączeniu odpompowuje wodę ze wszystkich zbiorników.
Bardzo istotne informacje (jak sądzę):
1. wysokość lustra wody, które nazwę "krytyczne" to ok. 30cm,
2. wysokość lustra wody, które nazwę "stałe" to ok. 2cm,
3. sposób osadzenia zbiorników uniemożliwia zastosowania jakichkolwiek czujników cieczy na zewnątrz (np. na obudowie zbiornika), czy też ponad nimi, w grę wchodzą tylko czujniki wewnątrz zbiornika (czyli defacto zatopione).
Problem:
Szukam rozwiązania technicznego, które w pełni zautomatyzuje proces zmierzenia poziomu "krytycznego" po którym nastąpi włączenie pompy i jej wyłączenie po osiągnięciu poziomu "stałego" wody.
Wyjaśnienie:
Poziom "stały" określony wyżej to stan, w którym pompa utrzymuje minimalne wymagane zanurzenie (jednocześnie przestaje pompować w wyniku braku odpowiedniego ciśnienia) uniemożliwiające jej uszkodzenie - co daje też możliwość rozwiązania nie analizującego stanu "stałego" wody a zastosowanie trybu czasowego, ponieważ czas wypompowania wszystkich zbiorników można ustalić doświadczalnie, a pompa i tak w wyniku dojścia do stanu "normalnego" będzie działać jałowo.
Z góry dziękuję za zainteresowanie, temat nie jest krytyczny, acz dolegliwy.
Na wstępie powiem, że żadne rozwiązanie ze znalezionych na elektrodzie mnie nie satysfakcjonuje.
Proszę o poradę w kwestii jak niżej.
Sytuacja:
W posadzce pomieszczenia zamontowane są plastikowe zbiorniki zbierające wodę gruntową. Ich ilość i pojemność jest nieistotna - wszystkie są równoległe i przelewowe. W jednym z nich jest pompa, która po włączeniu odpompowuje wodę ze wszystkich zbiorników.
Bardzo istotne informacje (jak sądzę):
1. wysokość lustra wody, które nazwę "krytyczne" to ok. 30cm,
2. wysokość lustra wody, które nazwę "stałe" to ok. 2cm,
3. sposób osadzenia zbiorników uniemożliwia zastosowania jakichkolwiek czujników cieczy na zewnątrz (np. na obudowie zbiornika), czy też ponad nimi, w grę wchodzą tylko czujniki wewnątrz zbiornika (czyli defacto zatopione).
Problem:
Szukam rozwiązania technicznego, które w pełni zautomatyzuje proces zmierzenia poziomu "krytycznego" po którym nastąpi włączenie pompy i jej wyłączenie po osiągnięciu poziomu "stałego" wody.
Wyjaśnienie:
Poziom "stały" określony wyżej to stan, w którym pompa utrzymuje minimalne wymagane zanurzenie (jednocześnie przestaje pompować w wyniku braku odpowiedniego ciśnienia) uniemożliwiające jej uszkodzenie - co daje też możliwość rozwiązania nie analizującego stanu "stałego" wody a zastosowanie trybu czasowego, ponieważ czas wypompowania wszystkich zbiorników można ustalić doświadczalnie, a pompa i tak w wyniku dojścia do stanu "normalnego" będzie działać jałowo.
Z góry dziękuję za zainteresowanie, temat nie jest krytyczny, acz dolegliwy.