Hej. Jakiś czas temu wymieniłem w tym laptopie ekran, co wiązało się z koniecznością podmiany EEPROM-u:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1674582.html
Wszystko działało pięknie do wczoraj, kiedy to po restarcie komputer przestał wyświetlać cokolwiek. Trochę używania klawiatury na pamięć pozwoliło mi dostać się do Windowsa, i za pomocą Fn-F5 uruchomić ekran. Wczoraj nie działało podświetlenie na dodatek, ale teraz wygląda że się naprawiło samo z siebie.
Wygląda to dosyć podobnie jak przed przelutowaniem tej kości. Czyżby luty puściły? Czy też może problem leży gdzieś indziej? Z góry dzięki za informacje.
ETA: Wymuszenie odpalania CRT i LCD za pomocą toshiba hardware controls póki co pomogło. Dziwne to, wygląda że automatyczna detekcja się popsuła.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1674582.html
Wszystko działało pięknie do wczoraj, kiedy to po restarcie komputer przestał wyświetlać cokolwiek. Trochę używania klawiatury na pamięć pozwoliło mi dostać się do Windowsa, i za pomocą Fn-F5 uruchomić ekran. Wczoraj nie działało podświetlenie na dodatek, ale teraz wygląda że się naprawiło samo z siebie.
Wygląda to dosyć podobnie jak przed przelutowaniem tej kości. Czyżby luty puściły? Czy też może problem leży gdzieś indziej? Z góry dzięki za informacje.
ETA: Wymuszenie odpalania CRT i LCD za pomocą toshiba hardware controls póki co pomogło. Dziwne to, wygląda że automatyczna detekcja się popsuła.